Jak zwalczać pokusy i okazje do grzechu nieczystości?


Pytanie dotyczy pokus i okazji do grzechu. Oczywiście okazje niezależne od naszej woli, tzn. nie szukane, nie stanowią grzechu.

Rzeczywiście wszechobecność reklam apelujących do popędu sexualnego jest nowością w historii, aczkolwiek trwającą już od wielu dziesięcioleci. Jednak nie można twierdzić, jakoby wcześniej nie było wcale tego rodzaju okazyj. Zmiana polega na czymś innym, mianowicie na skali w życiu codziennym oraz na zaniku świadomości i wrażliwości w tej dziedzinie. Konkretnie: exponowanie nagości jest o tyle nowe i nasilone, że dotyczy większości, zwłaszcza kobiet. Wygląda na to, że tzw. moda polegająca na exponowaniu kształtów i miejsc intymnych stłumiła czy przynajmniej przyćmiła zdrowe poczucie taktu i estetyki. Podchodząc do tego trzeźwo, należy raczej mieć politowanie dla takich osób, które takim ubiorem poniżają przede wszystkim siebie. W tym znaczeniu ubiór świadczy o osobie i stanowi sygnał, z kim mamy do czynienia. Jest to więc nawet pomocne w odróżnieniu.

Problem polega głównie na bezmyślnym poddawaniu się nierozumnej modzie, zwłaszcza u młodzieży. Dlatego ważne są głosy rozsądku zwłaszcza spośród młodzieży.

Ponadto należy potraktować taką sytuację jako wyzwanie do zmierzenia się czy zahartowania w cnocie. Sytuacje, których nie można uniknąć, są właśnie okazją do ćwiczenia i wypróbowania woli trwania w przykazaniach Bożych, a jeszcze bardziej w trzeźwym podejściu do otaczającego świata i też do siebie.

Należy też pamiętać, że sama pokusa, a nawet niewłasnowolne pobudzenie, nie jest grzechem, jeśli wola nie przyzwala na grzech.

Istotnym środkiem jest pielęgnowanie w sobie poczucia prawdziwego piękna, które jest zawsze czyste, rozumne i trzeźwe. Pomaga w tym dojrzałe życie duchowe, a także obcowanie z prawdziwą, wartościową kulturą i sztuką. W kwestii czystości szczególnie ważne są zdrowie, dojrzałe relacje międzyludzkie, oparte na szacunku, zaufaniu i przyjaźni. Wówczas to co niskie, plugawe i podłe będzie łatwo jako takie rozpoznane i odrzucone, przynajmniej przez akt woli, ale także afektywnie, tym samym skutecznie.

2 komentarze:

  1. W języku polskim nie trzeba pisać "x" naprawdę można pisać "ks".

    OdpowiedzUsuń

Czy wolno w stanie grzechu ciężkiego przystępować do Komunii św.?

  Odpowiedź jest podana powyżej w kanonie z Kodexu Prawa Kanonicznego z 1983 r. Jednak nie jest ona do końca jasna.  Wersja oryginalna brzm...