Zasady komentowania: bez anonimowych komentarzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pius IX. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pius IX. Pokaż wszystkie posty

Jaka jest prawdziwa koronka do Miłosierdzia Bożego?

Jedna z P. T. Czytelniczek w swojej uprzejmości wskazała mi na włoską książeczkę do nabożeństwa z 1877 roku (źródło tutaj), która zawiera koronkę podaną przez papieża Piusa IX bez feralnego zdania podanego w wersji koronki rozpowszechnianej obecnie w Polsce: 



Tak więc:

Każdy dziesiątek zaczyna się od "Ojcze nasz" i "Zdrowaś Mario" (na dużych paciorkach). Następnie na małych paciorkach odmawia się "Mój Jezu, miłosierdzia!", a na koniec (zamiast "Chwała Ojcu") jest "O Jezu, nasz Odkupicielu, zbaw nas!". Tak się odmawia każdy dziesiątek. 

Czy koronka Piusa IX zawiera błąd teologiczny?

 


Uwaga jest słuszna. Osobiście uważam to zdanie już nawet pod względem stylistycznym za nieudane, także pod względem teologicznym. Przyznaję, że tej koronki nie spotkałem w żadnym innym języku oprócz polskiego. Nie znalazłem żadnych informacyj na jej temat, ani co do pierwotnego - łacińskiego czy włoskiego - wydania, ani co do udzielonego pierwotnego imprimatur. Dopiero jedna z P. T. Czytelniczek w swojej uprzejmości wskazała mi na włoską książeczkę do nabożeństwa z 1877 roku, która podaje tęże koronkę bez feralnego zdania (źródło tutaj):



Każdy dziesiątek zaczyna się od "Ojcze nasz" i "Zdrowaś Mario" (na dużych paciorkach), następnie na małych paciorkach odmawia się "Mój Jezu, miłosierdzia!", a na koniec (zamiast "Chwała Ojcu") jest "O Jezu, nasz Odkupicielu, zbaw nas!". Tak się odmawia każdy dziesiątek. 

Jest też inne włoskie wydanie z 1901 roku, rzekomo opatrzone imprimatur rzymskiej Kongregacji Obrzędów (źródło tutaj), czego jednak nie można sprawdzić, gdyż nie ma w internetach fotokopii, lecz jest jedynie transkrypcja, która może być zafałszowana:


Jak widać, zawiera ona modlitwę na dużych paciorkach, a to w wersji prawidłowej teologicznie:

"O dobry Jezu, nasz najsłodszy Odkupicielu, zbaw nas, Ty, dla którego nic nie jest niemożliwe, zmiłuj się nad grzesznikami i zechciej uwolnić dusze z czyśćca."
 

Tak więc wygląda na to, że wersja podawana w Polsce jest oszustwem. Znajduje się ona w modlitewniku wydanym przez kapucynów w Krakowie w 1894 r. (źródło tutaj), gdzie na str. 416 mamy niestety już zafałszowaną wersję: 

Wracając do pytania. Abstrahując od nieudanej stylistyki, można w tym miejscu życzliwie przyjąć, że chodzi o to, iż dla Pana Boga jedyną "niepodobną" rzeczą jest to, żeby nie ulitował się nad nieszczęśliwymi. Rzeczywiście Pan Bóg daje nie tylko każdemu człowiekowi życie oraz wszystko, co jest potrzebne do życia doczesnego aż do jego kresu, lecz daje każdemu Swoje łaski, czyli siły i zdolności duchowe konieczne do zbawienia duszy. Ponadto Pan Bóg nikomu nie skąpi tego, o co człowiek prosi dla swojej duszy. 

Czy są inne rzeczy względnie czynności i działania "niepodobne" Bogu, czyli sprzeczne z Jego naturą? Oczywiście są, jak np. niemożliwe jest, by Pan Bóg stworzył czy uczynił coś złego, popełnił kłamstwo, wprowadził w błąd. Teologowie katoliccy są zgodni także co do tego, iż Pan Bóg nie może stworzyć czy uczynić czegoś zbytecznego. 

Mając na uwadze, że koronka nie jest traktatem teologicznym, od którego należy wymagać zupełności i rozważności, można życzliwie uznać, że to zdanie koronki nie zaprzecza innym "niepodobieństwom" w odniesieniu do Boga, a jedynie popełnia błąd polegający na retorycznej przesadzie czy nierozwadze. Jest to o tyle tolerowalne, że tej koronce nie przypisuje się pochodzenia nadprzyrodzonego, czyli bezpośrednio do Boga (jak w przypadku koronki s. Faustyny), lecz jedynie pochodzenie kościelne. Oczywiście pochodzenie kościelne także zobowiązuje do precyzji i rozwagi teologicznej. Jednak jest to zupełnie inny kaliber błędu niż w przypadku ofiarowania Bóstwa w koronce s. Faustyny.