Kalendarz liturgiczny stanowi integralną część rytu liturgicznego, gdyż księgi liturgiczne - zwłaszcza mszał oraz oficjum (brewiarz) - zakładają dany kalendarz. Wiadomo, iż liturgie wschodnie mają swój kalendarz. Wskutek reform po Vaticanum II pojawiły się także znaczące różnice między kalendarzem dotychczasowym a Novus Ordo. Trzeba mieć jednak na uwadze, iż zmiany w kalendarzu istniały zawsze, głównie przez wprowadzanie nowych świąt (jak Chrystusa Króla, Najświętszej Rodziny i inne) i nowo kanonizowanych świętych. Zawsze też istniały różnice lokalne. Tak np. w Bawarii nigdy nie było i nadal nie ma święta Józefa Rzemieślnika, ponieważ 1 maja od wieków obchodzi się święto Najświętszej Maryi Panny Patronki Bawarii (Patrona Bavariae).
Rzeczywiście historia święta Józefa Rzemieślnika jest dość skomplikowana. Dopiero za Piusa XII podniesiono to święto do najwyższej rangi, co ma związek z wyjściem na przeciw atmosferze czasu, gdy komunizm usiłował zawłaszczyć sobie sprawy robotników. W Novus Ordo obniżono rangę do wspomnienia liturgicznego, co akurat podoba się niektórym "tradycjonalistom", którzy uważają święto Józefa Rzemieślnika za "komunistyczne", co nie świadczy dobrze o ich znajomości teologii czy już nawet Pisma św.
Wszak wiadomo, iż Pan Jezus był uważany za "syna cieśli" (Mt 13, 54n; Mk 6, 3; Łk 4, 22). Tym samym jest mocna podstawa biblijna dla świętowania prawdy, iż święty Józef pochodził w prawdzie z królewskiego rodu Dawidowego, jednak zarabiał na utrzymanie Świętej Rodziny pracą swoich rąk. Nie jest bezpodstawne przypuszczenie, iż także sam Zbawiciel wykonywał tę pracę utrzymując Siebie i Najświętszą Matkę po śmierci św. Józefa.
Co do innych różnic w kalendarzach: Spokojnie można się kierować kalendarzem tej liturgii, w której się uczestniczy. W praktyce może to oznaczać, iż niektóre święta - jak np. Wniebowstąpienie - liturgicznie można świętować dwa razy, co oczywiście na pewno nie szkodzi ani wierze ani pobożności. Jeśli jest możliwość wyboru - czyli stała dostępność liturgii tradycyjnej - wówczas można zdecydować się na trzymanie się jednej liturgii i jednego kalendarza.
Zaś generalnie warto mieć na uwadze, iż liturgia jest tylko przygotowaniem i przedsmakiem liturgii niebiańskiej, która dopiero jest ostateczna i doskonała. Należy wybierać to, co bardziej zbliża do tej ostatniej.
