Zasady komentowania: bez anonimowych komentarzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miłość bliźniego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miłość bliźniego. Pokaż wszystkie posty

O jałmużnie


Rzeczywiście należy rozważnie i roztropnie postępować w udzielaniu jałmużny. Oczywiście, jeśli widzimy np. żebraka na ulicy, to można mu spontanicznie, bez długiego namysłu kupić coś do jedzenia, nawet jeśli nie mamy pewności, że jest w tym momencie głodny. Jeśli natomiast wsparcie ma być większe czy nawet jakby regularne, to należy dokładniej zbadać i przemyśleć przeznaczenie.

Nie muszę chyba się usprawiedliwiać z tego, że nie podam konkretnych organizacyj czy celów. Podam jednak główne zasady:

1. Jeśli w danym momencie nie ma wątpliwości co do godziwego przeznaczenia danej jałmużny, to czyn jest zbożny i na pewno nie grzeszny, nawet jeśli po fakcie okazałoby się, że nastąpiła pomyłka czy wręcz zostaliśmy oszukani co do potrzeby u danej osoby.

2. Nie ma obowiązku dokładnego badania danej osoby proszącej czy potrzebującej, lecz wystarczy trzeźwy osąd doraźny. 

3. Grzechem przynajmniej zaniedbania byłby natomiast zupełny brak namysłu i brak wzięcia pod uwagę, czy aby nie mamy stać się ofiarą pozorowanej potrzeby czy wręcz oszustwa. Przeznaczenie jałmużny oszustowi jest odebraniem jej osobie, która jej na prawdę potrzebuje. 

4. W razie gdy bez własnej winy, czy bez zaniedbania zwykłego doraźnego namysłu, staliśmy się ofiarą wyłudzenia, to nie ma grzechu. Równocześnie należy z tego wyciągnąć konsekwencje na przyszłość. 

Co to jest przebaczenie?



Należy się modlić o zbawienie duszy dla grzeszników. To nie wyklucza kar doczesnych, lecz je nawet zakłada, ponieważ one oczyszczają duszę i prowadzą w ten sposób do zbawienia. Oczywiście karanie należy pozostawić Panu Bogu. Modląc się o miłosierdzie dla grzeszników, prosimy nie o pobłażliwość dla grzeszenia, lecz o łaskę nawrócenia. Modlitwa Pana Jezusa "przebacz im bo nie wiedzą co czynią" (tak modlił się także św. Szczepan podczas męczeństwa) jest aktem miłości bliźniego, nie pobłażliwości dla zła. Ze swojej strony należy przebaczyć w tym sensie, że przebaczenie nie wyklucza, lecz zakłada sprawiedliwą karę, którą oczywiście należy pozostawić Panu Bogu. Brak przebaczenia tak rozumianego jest grzechem przeciw miłości bliźniego, a to wtedy ciężkim, gdy są spełnione warunki grzechu ciężkiego, czyli - oprócz materii grzechu, która w przypadku żywionej nienawiści jest ciężka - świadomość i własnowolność.

Tak więc nie chodzi o pobłażliwość wobec zła. Przykład: w przypadku miłosierdzia wobec rozwodników nie wolno lekceważyć krzywdy drugiego małżonka i dzieci, gdyż byłoby to bezduszne i okrutne. Oczywiście grzesznikowi należy przebaczyć w tym sensie, że się modlimy o zbawienie jego duszy, ale nie w sensie wybawienia od kar doczesnych, które oczywiście pozostawić trzeba Panu Bogu. Miłosierdzie wobec grzesznika nie oznacza też zaniechania sprawiedliwości dla niego także w sensie ukarania w systemie państwowo-prawnym, o ile jest on zgodny z prawem naturalnym.

Kiedy należy pomagać?


Przykazanie miłości bliźniego zrównuje z miłością do samego siebie. Poza przypadkami patologicznej nienawiści do siebie, każdy zwykle chce własnego dobra i do niego dąży (pomijając w tym miejscu kwestię złudzeń czy błędów co do tego dobra). To jest wystarczające kryterium.

Jest ono wypełnione i bliżej określone w nauczaniu Ewagelii oraz w przykładzie Jezusa Chrystusa. Jest to przykład heroiczny, właściwie niedościgniony, jednak ukazuje właściwy sens także przykazania miłości bliźniego.

Już w Kazaniu na Górze a także na wielu innych miejscach Ewangeli jasne jest, że kryterium pomocy nie jest oczekiwanie czy wyrachowanie wzajemności. Etyka Chrystusowa przewyższa handel wymienny, czyli zwykłą sprawiedliwość, aczkolwiek ją zawiera. Innymi słowy:
- Zasadniczą postawą chrześcijanina jest czynienie bliźniemu tego, czego sam pragnie i oczekuje od bliźnich.
- Czynienie dobra obowiązuje chrześcijanina także wtedy, gdy nie może się spodziewać wzajemności, oczywiście w ramach swoich możliwość i zgodnie ze sprawiedliwością, czy według zasady: każdemu według tego, co mu się należy.