Kiedy należy pomagać?


Przykazanie miłości bliźniego zrównuje z miłością do samego siebie. Poza przypadkami patologicznej nienawiści do siebie, każdy zwykle chce własnego dobra i do niego dąży (pomijając w tym miejscu kwestię złudzeń czy błędów co do tego dobra). To jest wystarczające kryterium.

Jest ono wypełnione i bliżej określone w nauczaniu Ewagelii oraz w przykładzie Jezusa Chrystusa. Jest to przykład heroiczny, właściwie niedościgniony, jednak ukazuje właściwy sens także przykazania miłości bliźniego.

Już w Kazaniu na Górze a także na wielu innych miejscach Ewangeli jasne jest, że kryterium pomocy nie jest oczekiwanie czy wyrachowanie wzajemności. Etyka Chrystusowa przewyższa handel wymienny, czyli zwykłą sprawiedliwość, aczkolwiek ją zawiera. Innymi słowy:
- Zasadniczą postawą chrześcijanina jest czynienie bliźniemu tego, czego sam pragnie i oczekuje od bliźnich.
- Czynienie dobra obowiązuje chrześcijanina także wtedy, gdy nie może się spodziewać wzajemności, oczywiście w ramach swoich możliwość i zgodnie ze sprawiedliwością, czy według zasady: każdemu według tego, co mu się należy.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czy można zakazać liturgii tradycyjnej? (z post scriptum)

  Oczywiście otrzymałem pytania w temacie dnia: Pytanie tytułowe zostało pośrednio wyjaśnione przez Benedykta XVI w liście do biskupów w zw...