Odpowiadam w oparciu o Tradycję, Pismo św. oraz dokumenty Magisterium Kościoła. Nazywam się Dariusz Józef Olewiński. Jestem kapłanem Archidiecezji Wiedeńskiej. Tytuł doktora teologii przyznano mi na Uniwersytecie w Monachium na podstawie pracy doktorskiej przyjętej przez późniejszego Prefekta Kongregacji Doktryny Wiary, kard. Gerharda L. Müllera oraz examen rigorosum z oceną "summa cum laude". Od 2005 r. prowadziłem seminaria na uniwersytecie w Monachium oraz wykłady w seminarium duchownym.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą symbol. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą symbol. Pokaż wszystkie posty
Czy koszulki ze świętymi wizerunkami są OK?
Samo noszenie wizerunków na odzieniu nie jest bluźnierstwem. Zależy jednak od charakteru i wymowy tych wizerunków na danej części garderoby.
Problem jest owszem z takową koszulką, ponieważ jest ona pierwotnie częścią bielizny, nie normalnym odzieniem publicznym. Jako taka nie jest ubiorem godnym i wyrażającym szacunek i cześć. Sprawę komplikuje fakt, że obecnie nie ma świadomości takiego charakteru koszulki, gdyż stała się powszechnym ubiorem w lecie. Oczywiście brak świadomości nie usprawiedliwia, jednak pomniejsza winę. Istotne są obiektywne kryteria, jak charakter danego obrazu, czyli treść i sposób przedstawienia. To jest kwestia trzeźwego wyczucia. Człowiek o normalnym wyczuciu nie kupi i nie ubierze takiej koszulki np. z wizerunkiem Jasnogórskim czy z Całunu Turyńskiego. Powodem jest szacunek dla osób, które te wizerunki przedstawiają. Wprawdzie nie można wykluczyć, że ktoś nosi takie koszulki z przywiązania dla Pana Jezusa czy Matki Najświętszej czy dla zamanifestowania wiary. Jednak to subiektywne nastawienie nie jest w stanie zastąpić obiektywnej oceny co do miejsca wizerunków takich Osób.
Nie ma natomiast problemu odnośnie napisów czy symboli, jak np. krzyża, ryby (ΙΧΘΥΣ) itp.
Czy Pan Jezus jest lwem?
Biznes jest pomysłowy. I wykorzystuje także uczucia religijne. Zwłaszcza gdy brakuje wiedzy religijnej i trzeźwego myślenia.
Ocena jest krótka i jednoznaczna: taka koszulka jest bluźniercza, nawet jeśli jej autorzy, producenci i handlarze nie zdają sobie z tego sprawy.
Jest taka z następujących powodów:
Po pierwsze:
Można się domyśleć, że chodzi o nawiązanie do Apk 5, 5-10:
- "I mówi do mnie jeden ze Starców: Przestań płakać: Oto zwyciężył Lew z pokolenia Judy, Odrośl Dawida, tak że otworzy księgę i siedem jej pieczęci. I ujrzałem między tronem z czworgiem Zwierząt a kręgiem Starców stojącego Baranka jakby zabitego, a miał siedem rogów i siedmioro oczu, którymi jest siedem Duchów Boga wysłanych na całą ziemię. On poszedł, i z prawicy Zasiadającego na tronie wziął księgę. A kiedy wziął księgę, czworo Zwierząt i dwudziestu czterech Starców upadło przed Barankiem, każdy mając harfę i złote czasze pełne kadzideł, którymi są modlitwy świętych. I taką nową pieśń śpiewają: «Godzien jesteś wziąć księgę i jej pieczęcie otworzyć, bo zostałeś zabity i nabyłeś Bogu krwią twoją [ludzi] z każdego pokolenia, języka, ludu i narodu, i uczyniłeś ich Bogu naszemu królestwem i kapłanami, a będą królować na ziemi."
- "Judo, ciebie sławić będą bracia twoi, twoja bowiem ręka na karku twych wrogów! Synowie twego ojca będą ci oddawać pokłon! Judo, młody lwie, na zdobyczy róść będziesz, mój synu: jak lew czai się, gotuje do skoku, do lwicy podobny - któż się ośmieli go drażnić? Nie zostanie odjęte berło od Judy ani laska pasterska spośród kolan jego, aż przyjdzie ten, do którego ono należy, i zdobędzie posłuch u narodów!".
- "Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich. Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak On nie otworzył ust swoich."
Po drugie:
W całej ikonografii chrześcijańskiej nie ma przedstawiania Jezusa Chrystusa jako lwa czy za pomocą symbolu lwa. Jest zrozumiałe z powyższych powodów i powiązań teologicznych.
Po trzecie:
Przedstawianie Jezusa Chrystusa w symbolu lwa nie ma żadnych podstaw teologicznych w ramach teologii chrześcijańskiej. Podstawą może być jedynie wyciąganie wyrażenia z kontextu wraz z odwróceniem jego sensu: sprowadzenie misji Jezusa Chrystusa do zbudowania potęgi Judy czyli narodu żydowskiego.
Po czwarte:
Odbywa się to kosztem prawdy o Jezusie Chrystusie, prawdy Ewangelii. Nie chodzi o waleczność, gdyż należy ona do istoty Ewangelii. Bardziej istotny pod względem teologicznym jest stosunek między Starym a Nowym Testamentem. Użycie symbolu lwa dla Jezusa Chrystusa jest nie tylko zakłamaniem właściwego znaczenia tego symbolu, lecz stawia jego treść ponad właściwą treścią Ewangelii. Zwycięstwo i potęga Mesjasza jest zwycięstwem i potęgą Jego Ofiary Krzyżowej.
Po piąte:
Symbol lwa ma w całym Piśmie św. znaczenie raczej pejoratywne: św. Piotr porównuje szatana do ryczącego żarłocznego lwa (1 P 5, 8). Tym samym lew jak przenośnia jest znacznie bliższy szatanowi niż Jezusowi Chrystusowi. Do Jezusa Chrystusa odnosi się jedynie pośrednio i w znaczeniu prorockiej, niewyraźnej i ograniczonej przepowiedni, odnoszącej się bezpośrednio do pokolenia Judy. Jej spełnienie w Jezusie Chrystusie miało miejsce wraz z korektą za pomocą symbolu baranka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
-
Chociaż już od dłuższego czasu odpowiadam na tego typu pytania, to jednak widocznie nadal są niejasności i potrzeba dalszych wyjaśnień...
-
Dla tych P. T. Czytelników, którzy nie wiedzą, co oznacza skrót FSSPX, wyjaśniam, że po polsku oznacza on: Bractwo Kapłańskie Św. Piusa X. Z...
-
Niestety mamy kolejny skandal w wykonaniu słynnej internetowej gwiazdy stehlinizmu, ponownie świadczący o wręcz niewyobrażalnej i karygodnej...
-
Odpowiedź wydaje się prosta. Wydarzenie jest powszechnie znane. W międzyczasie pojawiły się też następne oficjalne dokumenty oraz liczne kom...
-
Z powinności blogerskiej muszę znów zająć się ponowną przykrą sprawą następnego popisu, tym razem duetowego, gdyż poszerzonego o przedstawic...
-
Przy okazji aktualnej sprawy posła Grzegorza Brauna (więcej tutaj ) słusznie nasuwa się pytanie, czy katolikowi wolno uczestniczyć w świętow...
-
Określenie oraz pojęcie "duchowość", dość popularne w przestrzeni kościelnej w okresie mojej młodości, w ostatnich latach - akurat...
-
Odbyła się zapowiadana szumnie "debata" dwóch głośnych twarzy internetowych: Marcina Zielińskiego (więcej tutaj i tutaj ) oraz D...
-
Piękno teologii katolickiej jako nauki polega między innym na tym, że nie tylko ogarnia ona jakby z lotu ptaka wszystkie inne nauki i d...
-
Już kilka lat temu byłem pytany o opinię w sprawie x. Dolindo Ruotolo. Zacząłem wtedy zapoznawać się z dostępnym materiałem. Dość rychło zau...

