Zasady komentowania: bez anonimowych komentarzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ministrant. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ministrant. Pokaż wszystkie posty

Jaki powinien być strój ministranta?



Nie ma ogólnokościelnych przepisów co do stroju ministranta. Są tylko:

1. pochodzące od Soboru Trydenckiego pozwolenie na używanie szaty duchownej (sutanna + komża) podczas pełnienia funkcji liturgicznej w zastępstwie kleryków (właściwą służbą liturgiczną są klerycy z niższych stopniach święceń czy przynajmniej tonsurowani),

2. zwyczaje lokalne.

Wynika z tego: skoro zgodnie z logiką pozwolenie nie jest nakazem, to właściwie dopuszczalne jest służenie także bez stroju duchownego, czyli w jakimkolwiek przyzwoitym stroju. Stąd się wziął polski (nieznany poza Polską) zwyczaj ubierania samej komży na ubiór cywilny. 

Oczywiście biskup miejsca może wydawać przepisy w tej kwestii. 

Na tzw. Zachodzie jest zwyczaj, że sutanella ministrancka dostosowana jest do koloru liturgicznego, czyli są sutanelle nie tylko czarne, lecz także czerwone (dla koloru liturgicznego czerwonego i białego), zielone i fioletowe. To ma sens. Nie ma natomiast sensu uniwersalne używanie czerwonego w zależności od wieku.

I w związku z tym jeszcze istotna uwaga:
Nie tylko absurdalne lecz wręcz nielegalne jest paradowanie nadliczbowych - czyli niepełniących aktualnie żadnej funkcji liturgicznej w danej celebracji - ministrantów w szatach liturgicznych. Zgodnie z kanonem Soboru Trydenckiego, prawo do przywdziania stroju duchownego mają wyłącznie świeccy pełniący funkcje liturgiczne w zastępstwie kleryków. Innymi słowy: świeccy nie pełniący w danej celebracji żadnej funkcji liturgicznej nie mają prawa mieć na sobie szaty duchownej (ministranckiej), ani nawet przebywać w prezbiterium. Prezbiterium nie jest miejscem parady, lecz służby.