Zasady komentowania: bez anonimowych komentarzy

Moralny obowiązek Niemców


Należy odróżnić 

- aspekt moralny, aspekt polityczny i aspekt prawny

- odpowiedzialność społeczeństwa niemieckiego, odpowiedzialność państwa niemieckiego i odpowiedzialność poszczególnych Niemców. 

Jak widać, temat jest dość złożony i wymaga szerszego opracowania przynajmniej moralno-teologicznego. Nie tutaj jest na to miejsce. Muszę się więc ograniczyć do kilku zasadniczych uwag. 

Naczelną zasadą jest, że do odszkodowania i zadośćuczynienia zobowiązany jest zarówno ten, kto ponosi winę za wyrządzoną szkodę (jako inicjator, wykonujący, wspomagający itp.), jak również ten, kto odniósł jakąkolwiek korzyść ze szkody, także tej wyrządzonej przez kogoś innego. Dotyczy to także osób prawnych, jak np. państwo. 

Kwestia tzw. ziem zachodnich jest o tyle specyficzna o tyle, że zostały one Polsce przyznane przez Niemcy w ramach odszkodowania, lecz ich przynależność do Polski została ustalona przez mocarstwa zwycięskie, także jako rekompensata - zresztą niepełna - za utracone na rzecz Związku Sowieckiego ziemie wschodnie. 

Państwo niemieckie ma moralny - i chyba też polityczno-prawny - obowiązek odszkodowania i zadośćuczynienia za straty poniesione przez Polskę w wyniku II wojny światowej, gdyż jest prawnym i historycznym spadkobiorcą III Rzeszy. Ta powinność jest niezależna od faktycznej winy i poczucia winy poszczególnych Niemców i obywateli Niemiec. Nie chodzi o odpowiedzialność zbiorową, lecz zarówno o winę i korzyści odniesione przez poszczególne osoby, jak też o korzyść zbiorową państwa niemieckiego. Są to oczywiście czynniki trudne do ustalenia, przynamniej częściowo. Chodzi o zasadę, zaś szczegóły są sprawą dla ekspertów. 

To samo dotyczy Związku Sowieckiego oraz jego prawno-politycznego spadkobiorcy. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz