Czy aniołowie mogą być widzialni?


Już u Ojców Kościoła panuje przekonanie, że aniołom właściwy jest pewien rodzaj "cielesności" czy "materialności", która określana jest jako "eteryczna", czyli jakby "powietrzna". Jest to oczywiście różna "materialność" niż materia "ciężka" czyli ciała podlegające badaniom fizykalnym tzn. świata widzialnego, mierzalnego empirycznie. Chodzi o to, że bytowość istot czysto duchowych - w sensie niematerialnych w znaczeniu materii "ciężkiej" - nie jest nieograniczona, gdyż tylko Bóg jest absolutnie czystym Duchem w znaczeniu nieograniczenia przez czas i przestrzeń. Innymi słowy: aniołowie są bytami ograniczonymi czasowo i przestrzennie, gdyż są stworzeniami mającymi swój początek i nie są bytami wszechobecnymi i tym samym wszechogarniającymi, aczkolwiek mogą się przemieszczać w sposób nieograniczony przez materię "ciężką". Mówiąc najprościej: ich duchowość jest istotnie inna niż duchowość Boga, tzn. jest bliższa duchowości duszy ludzkiej.

Mimo tego, oczywiście, jako istoty duchowe (z materialnością "eteryczną") aniołowie nie są ze swej natury widzialni na sposób istot, których właściwością jest materialność "ciężka". Tym niemniej mogą przybierać postać jakby materialną, gdy Bóg jako Stwórca i Pan wszelkiego stworzenia tak zechce w nadzwyczajnych przypadkach. Może się odbyć czy to na zasadzie wizji czyli widzenia bardziej wewnętrznego przez poszczególnego człowieka, czy też na zasadzie przybrania widzialnej, jakby materialnej postaci.

Na koniec odnośnie aniołów u Abrahama. Otóż Księga Rodzaju nie mówi tutaj o aniołach w sensie stworzeń czysto duchowych, lecz o gościach-wysłannikach. Słowo greckie αγγελλος oznacza właśnie "wysłannik". Dopiero w interpretacji teologicznej - alegorycznej - tego fragmentu pojawia się pojęcie anioła jako stworzenia czysto duchowego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Co Czcigodny Sługa Boży x. prof. Wincenty Granat sądził o koronce s. Faustyny?

  Dzięki wskazówce życzliwego czytelnika trafiłem na książkę z wypowiedzią bodaj najwybitniejszego polskiego dogmatyka katolickiego w okresi...