Jak się okazało we wielu komentarzach do poprzednich wpisów, temat jest nader aktualny i - wygląda na to - coraz szerszy. Tak też wynika z mojego doświadczenia duszpastersko-pozainternetowego.
Pytanie tytułowe jest oczywiście uproszczeniem. Równocześnie jest ono o tyle słuszne, iż przeważnie - może nawet prawie zawsze - żaden mężczyzna i żadna niewiasta z góry nie planuje starokawalerstwa i staropanieństwa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz