Zasady komentowania: bez anonimowych komentarzy

Wyjazd we dwoje


Pytanie sprowadza się właściwie do dwóch kwestij:

1. okazja do grzechu

2. zgorszenie.

Okazją do grzechu jest zwłaszcza przebywanie ze sobą bez świadków, których obecność chroniłaby przed popełnieniem grzechu uczynkowego. Aczkolwiek obecność świadków nie chroni przed pożądaniem jako aktem wewnętrznym. 

Ważne jest także oddziaływanie na otoczenie, zwłaszcza w przypadku osób wierzących. 

To są główne, ogólne względy w sprawie. Tutaj Kościół nie stawia prostych zakazów, a to oznacza, iż należy osobiście rozważyć sprawę pod podanymi wyżej względami. Warto też zasięgnąć opinii rodziców i zapytać ich o zgodę. Także opinia duszpasterza powinna być pomocna. 

Moim zdaniem, dla poznania siebie bardziej pomocne i skuteczne jest poznanie swoich rodzin oraz przebywanie z nimi niż wyjazd we dwoje. Na takim wyjeździe łatwo jest stworzyć pozory i założyć maski (gdyż warunki nie są codzienne), podczas gdy w codzienności rodzinnej jest to o wiele trudniejsze, prawie niemożliwe.

Można ewentualnie wziąć pod uwagę wyjazd wakacyjny obydwu rodzin, co posłuży także ich poznaniu się. 

3 komentarze:

  1. Więc jeśli taki wyjazd dwojga osób jest akceptowany w obu rodzinach i widzimy, że wśród znajomych również nie budzi to zgorszenia, to nie ma powodów do niepokoju?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teologkatolicki15 kwietnia 2026 05:46

      To jest zawsze decyzja obojga, najlepiej po poradzie u rodziców i duszpasterza, najlepiej spowiednika. Z mojej strony, nie znając Was, nie jestem w stanie odpowiedzieć tak albo nie. Jak już wyżej zaznaczyłem, zwykle ryzyko grzechu jest większe niż pożytek.

      Usuń
  2. Najbezpieczniejszą opcją jest wyjazd z rodziną bądź znajomymi.

    OdpowiedzUsuń