Co należy wyznać na spowiedzi?


Przedmiotem sakramentu spowiedzi jest wyznanie grzechów dla otrzymania rozgrzeszenia. Penitent powinien wyznać grzechy oraz okoliczności określające ciężar grzechu, czyli odnośnie tego, czy dany grzech jest powszedni czy śmiertelny. Kwestia osoby, której dany grzech wyrządził krzywdę, zwykle nie jest istotny dla ciężaru grzechu. Nie ma też obowiązku wyznawania takiego, które by wskazywało na konkretną osobę. Jeśli grzech dotyczy samego spowiednika, wówczas należy wręcz unikać podania okoliczności, o ile podanie ich nie jest konieczne dla rozeznania ciężaru grzechy, czyli kwestii, czy dany grzech jest powszedni czy śmiertelny. Powodem tego unikania jest nienarażanie spowiednika na niebezpieczeństwo sprzeniewierzenia się tajemnicy spowiedzi. Spowiednikowi bowiem nie wolno w jakikolwiek sposób używać wiedzy pochodzącej ze spowiedzi, zwłaszcza z wyznania grzechów. Jednak spowiednik jest także człowiekiem z emocjami. Gdyby na przykład dowiedział się w spowiedzi o nieuczciwości swego podwładnego, wówczas nie wolno mu - pod karą exkomuniki latae sententiae, czyli mocą samego czynu - w jakikolwiek sposób wykorzystać tej wiedzy, choćby nawet było to konieczne dla ochrony czy to jego interesu osobistego czy parafii, czy ogólnie społecznego. Także w tym konkretnym przypadku podanym w pytaniu mogłoby być tak, że w razie wskazania na spowiednika jako pokrzywdzonego byłby on narażony na pokusę odrzucenia dalszego kierownictwa duchowego dla penitenta. Dlatego należy unikać tego wskazania w ramach spowiedzi. Można natomiast przyznać się do winy poza spowiedzią, prosząc o przebaczenie oraz możliwość odpowiedniego zadośćuczynienia, jeśli tak nakazuje sumienie. Z wiedzy uzyskanej poza spowiedzią spowiednik może korzystać bez groźby kary exkomuniki latae sententiae. Jednak jeśli ta wiedza pochodzi z okoliczności kierownictwa duchowego, wówczas kapłan jest także zobowiązany do dyskrecji duszpasterskiej, aczkolwiek może wyciągnąć konsekwencje w decyzjach, które nie dotyczą materii kierownictwa duchowego. Przykład: jeśli osoba znajdująca się pod opieką duchową wyzna, że się zakochała w swoim kierowniku duchowym, wówczas sprawa ma się tak:
- jeśli to wyznanie miało miejsce w spowiedzi, to spowiednikowi nie wolno wyciągnąć z tego wyznania jakichkolwiek konsekwencyj, natomiast
- jeśli miało miejsce w rozmowie duchowej poza spowiedzią sakramentalną, wówczas kapłan powinien odmówić dalszego kierownictwa duchowego tej osoby, żeby nie narażać ani tej osoby ani siebie na grzech świętokradztwa.
W pierwszym przypadku - czyli wiedzy ze spowiedzi - spowiednik powinien dążyć do tego, by osoba podopieczna poruszyła ten temat poza spowiedzią.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czy wolno w stanie grzechu ciężkiego przystępować do Komunii św.?

  Odpowiedź jest podana powyżej w kanonie z Kodexu Prawa Kanonicznego z 1983 r. Jednak nie jest ona do końca jasna.  Wersja oryginalna brzm...