Czy szatan może pisać SMS-y ?


Przy okazji niedawnej dyskusji w sprawie filmu wchodzącego na ekrany kin, pojawił się wątek, pozornie groteskowy, który jednak skupia w sobie kwestie zarówno teologiczne jak też światopoglądowe. Jeden z dyskutantów, x. A. Kobyliński, ośmieszył twierdzenie, jakoby szatan mógł wysyłać SMS-y, nie podając jednak żadnych argumentów. Drugi z dyskutantów, red. M. Blochowiak, bronił tego twierdzenia, powołując się na Katechizm Kościoła Katolickiego:

https://www.youtube.com/watch?v=mf0y35hIqpo

Oto, co faktycznie mówi Katechizm, najpierw zasadniczo:


Następnie w temacie exorcyzmów:
Prawdopodobnie na tym drugim fragmencie p. Blochowiak opiera swoją tezę. Akurat niesłusznie. Czym innym jest bowiem "zawładnięcie" jakimś przedmiotem materialnym przez istotę duchową jak szatan, a czym innym posługiwanie się tym przedmiotem na sposób ludzki, czyli istoty duchowo-cielesnej. Według teologii katolickiej szatan jako istota stworzona nie jest w stanie przekraczać praw natury, który są stworzone przez Boga, lecz może działać w ich ramach, posługując się także ewentualnie jeszcze nieznanymi czy niezbadanymi empirycznie prawami naturalnymi. Posługiwanie się takim przedmiotem jak telefon przez istotę czysto duchową przekracza prawa natury, gdyż do tego konieczne jest oddziaływanie materialno-mechaniczne w połączeniu z inteligencją. Jak wiadomo, szatan nie ma ciała i nie może oddziaływać ani materialnie ani mechanicznie na przedmiot typu telefon ze skutkiem napisania wiadomości. Po prostu szatan nie ma palców, którymi mógłby pisać na telefonie. Nie jest też w stanie wpływać na elektronikę telefonu na sposób mechanizmu materialnego. Owszem, według nauczania wielu teologów, szatan jako upadły anioł ma swego rodzaju "postać" eteryczną, czyli coś w rodzaju "materii" czyli "ciała" eterycznego, które może w jakiś sposób oddziaływać także na przedmioty materialne, jednak jest to działanie z natury inne niż oddziaływanie "zwykłej", "twardej" materii na przedmioty materialne. Nie jest ono mechaniczne, bezpośrednie, lecz pośrednie, czyli poprzez sferę duchową człowieka. Konkretnie odnośnie tego przykładu: szatan może pisać SMS-y tylko posługując się palcami człowieka (czy innej istoty cielesnej).

Słuszny jest natomiast sprzeciw p. Blochowiaka odnośnie słów x. Kobylińskiego, który wydaje się negować zasadność i realność jakiegokolwiek wpływu rzeczywistości duchowej na przedmioty materialne. Wygląda na to, że w opinii x. Kobylińskiego exorcyzmowanie wody, soli czy innych przedmiotów, które jest zawarte w Rituale Romanum, jest jedynie zabobonem. Ta opinia jest ewidentnie niekatolicka i fałszywa. Jak mówi Katechizm, szatan może zawładnąć przedmiotami materialnymi (nie tylko człowiekiem, jak w przypadku opętania). Jednak to zawładnięcie ma jednoznaczne granice, określone przez prawa natury pochodzące od Stwórcy.

4 komentarze:

  1. Tak jeszcze spytam, z ciekawości. My, katolicy, mówiąc szatan, powinniśmy mieć na myśli Lucyfera, czy ogólnie jakiegokolwiek demona ? (tzn. jest wielu demonów, szatanów. Np. mówimy kusi mnie szatan, więc niekoniecznie Lucyfer, ale Moloch, Baal itp)
    Tak mnie naszła ta myśl. Ponieważ Pan Bóg jest wszechobecny, to wiadomo, ale anioły i demony jako dzieła Jego rąk ? Tudzież czy jeden demon np. Belzebub, może opętać dwóch ludzi żyjących na przeciwległych krańcach świata ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma w teologii dokładnego określenia osób wśród złych duchów, a nazwy są płynne i zmienne. Wiemy tylko, że jest wśród nich pewna hierarchia, której książę jest zwykle nazywany szatanem, niekiedy Lucyferem. To ostatnie słowo jest jednak wieloznaczne, gdyż oznacza także zorzę poranną, czy ogólnie "niosącego światło".
      Ani dobre duchy, ani złe (czyli szatan i jego demony) nie są wszechmocne, gdyż jest to wyłącznie cecha Boga.

      Usuń
  2. Księże, skoro demon nie moze pisać smsów (rozumiem, ze to nowe zjawisko, posoborowe i podpięte pod charyzmatyków często, więc trzymamy dystans), to jakim sposobem w nawiedzonych domach otwierają sie drzwi, przesuwają przedmioty, gasną swiatła? Temu chyba nie można zaprzeczyć, że tak sie zdarza, dzieje sie tak od wieków. A więc jeśli demon moze dotknąc drzwi to chyba i moze nacisnąc klawiature telefonu?

    Z Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Co Czcigodny Sługa Boży x. prof. Wincenty Granat sądził o koronce s. Faustyny?

  Dzięki wskazówce życzliwego czytelnika trafiłem na książkę z wypowiedzią bodaj najwybitniejszego polskiego dogmatyka katolickiego w okresi...