Czy protestanci są w stanie wyrzucać złe duchy?



Wyrzucanie złych duchów, zwane exorcyzmem, ma swój początek i źródło w działalności Jezusa Chrystusa. On Swoją publiczną działalność rozpoczął 40-dniowym postem oraz odparciem ataków szatana. Potem nie tylko uzdrawiał chorych, lecz także exorcyzmował opętanych. Były to czyny-znaki Królestwa Bożego, które On ustanowił i które trwa w Kościele. To w Kościele przez Niego założonym trwa Jego dzieło, tzn. Jezus Chrystus działa w Kościele i przez Kościół, który właśnie do tego celu został przez Niego utworzony i ustanowiony. Jako Bóg, Jezus Chrystus oczywiście może działać także poza Kościołem i nie posługując się nim. Jednak także wtedy nie może samemu Sobie zaprzeczyć, ponieważ jest Prawdą (por. J 14, 6).

Co wynika z tych zasad odnośnie do postawionego pytania?

Po pierwsze, zwyczajną i właściwą drogą działania zbawczego Jezusa Chrystusa jest Kościół, jego sakramenty i sakramentalia. Takim sakramentale są exorcyzmy sprawowane w liturgii tradycyjnej począwszy od namaszczenia katechumenów, poprzez liczne exorcyzmy nad rzeczami poświęcanymi (w błogosławieństwach rzeczy, benedictiones), aż do exorcyzmów zarezerwowanych do stwierdzonych przypadków opętań szatańskich. W ten sposób Kościół sprawuje swoją misję uświęcania, której nie można oddzielić od całości jego misji, czyli także nauczania i rządzenia. Wynika stąd, że ktoś odrzucający Kościół Chrystusowy, który jest jeden, święty, katolicki i apostolski, nie może działać w imię i w mocy Jezusa Chrystusa, nawet jeśli by się na Niego powoływał. Innymi słowy: heretyk, czyli ktoś odrzucający Boże Objawienie dane przez Jezusa Chrystusa i nauczane przez Kościół, nie jest w stanie de facto, autentycznie i prawdziwie działać w Jego imieniu i mocy. Dlatego właśnie nie są znane potwierdzone medycznie cuda zdziałane w obrębie protestantyzmu czy innych religij. Dotyczy to także exorcyzmów, przy czym stwierdzenie skuteczności należy bardziej do dziedziny teologii niż nauk przyrodniczych.

Po drugie, nie jest wykluczone, że Pan Jezus działa także w kręgu osób i przez poszczególne osoby nie należące do Jego Kościoła, jak heretycy, żydzi czy poganie. Jednak pewne jest, że wtedy to działanie jest ukierunkowane na doprowadzenie do prawdy objawionej i do Kościoła, bądź przynajmniej do zbawienia dusz na drodze nadzwyczajnej. Konkretnie: gdy heretyk, żyd czy poganin prosi Jezusa Chrystusa o uzdrowienie czy uwolnienie od złego ducha, a ten skutek nie jest sprzeczny ze zbawieniem dusz, co oznacza także, że zamiarem tej prośby nie jest zaprzeczenie czy odwiedzenie od Bożej prawdy i prawdziwego Kościoła, wówczas można przyjąć, że Pan Bóg, Jezus Chrystus, działa czy może działać, gdyż zgodne jest to z Jego Objawieniem i zwyczajną drogą Zbawienia w Kościele.

Wynika stąd następujące kryterium rozróżniania:
Gdy ktoś nie będący katolikiem powołuje się w swoim działaniu na Jezusa Chrystusa, a nie ma choćby ukrytego zamiaru zaprzeczania Kościołowi Jezusa Chrystusa i odciągania od niego, wówczas owo działanie może być narzędziem działania Jezusa Chrystusa, czyli nadzwyczajną drogą Zbawienia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czy wolno w stanie grzechu ciężkiego przystępować do Komunii św.?

  Odpowiedź jest podana powyżej w kanonie z Kodexu Prawa Kanonicznego z 1983 r. Jednak nie jest ona do końca jasna.  Wersja oryginalna brzm...