Czy Boże Objawienie jest faktem historycznym?



Temat pojawił się w jednej z dyskusyj z zadeklarowanymi ateistami. Pojawiła się sama negacja, bez choćby próby argumentowania:


Temat jest istotny, choć niestety zaniedbany przez modernistycznych teologów. Co zresztą o tyle nie jest dziwne, że są oni właściwie piątą kolumną ateizmu.

Rozwinięcie i wyczerpujące omówienie nie jest tutaj możliwe. Jest to materiał na osobny i długi rozdział w ramach traktatu teologii fundamentalnej. Ograniczę się do wskazania zasadniczych wątków.

1.
Niezaprzeczalnym faktem historycznym, uznawanym powszechnie i ewidentnym jest istnienie źródeł Bożego Objawienia w postaci pism Starego Testamentu, Nowego oraz Tradycji Kościoła. Są to źródła historyczne we wielorakim sensie:

- Opisują wydarzenia z historii ludzkości, narodu izraelskiego oraz Kościoła, które są całkowicie zgodne zarówno z niezależnymi źródłami starożytnymi jak też z odkryciami archeologicznymi. Postęp w naukach historycznych i archeologii jedynie potwierdza historyczną wartość i prawdziwość pism biblijnych. Oczywiście nie wszystkie wydarzenia opisane w Biblii mają swoje historyczne potwierdzenie w niezależnych źródłach. Jest to zrozumiałe, gdyż po pierwsze Biblia jest we wielu sprawach jedynym źródłem historycznym, opisując zwykle wydarzenia, które miały miejsce w zakątku historii, jakim były dzieje małego narodu semickiego na uboczu. Po drugie, wiele źródeł historycznych zaginęło bądź czeka dopiero na odkrycie. Po trzecie, najważniejsza jest zasadnicza, a nierzadko nawet zupełna zgodność z pozabiblijnymi źródłami, zarówno wcześniejszymi jak też współczesnymi czy bliskimi. Odbiegająca wersja zawarta w Kuranie nie podważa tej reguły, gdyż jest po pierwsze bardzo młodym źródłem, tzn. znacznie młodszym od wszystkich innych (datowany jest na wiek VIII-IX), po drugie nie ma żadnego potwierdzenia w innych źródłach, po trzecie historia samego Kuranu jest niejasna i tajemnicza, mimo wyjątkowo sprzyjających okoliczności (stan cywilizacyjny na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza rozpowszechnienie piśmiennictwa i nauki).

-  Są wielorakim świadectwem doświadczeń religijnych różnych ludzi, epok i kultur, nie tylko narodu izraelskiego, gdyż powstawały na przestrzeni kilkunastu stuleci w różnych kontextach historycznych i kulturowych, także religijnych (w znaczeniu religij naturalnych). Mimo dogłębnej rożnorodności także literackiej źródła biblijne i wczesnochrześcijańskie wykazują jedyną w swoim rodzaju zgodność w zasadniczych prawdach zarówno co do doktryny, jak też etyki i ustroju religii. Ta wewnętrzna zgodność i jedność nie może być dziełem ani władzy świeckiej, ani duchownej, gdyż te władze się często zmieniały, także zwalczając się nawzajem czy przynajmniej konkurując (ustrój narodu izraelskiego przechodził różne etapy). Jedynym rozumnym wyjaśnieniem tego przebiegu historycznego jest przyczyna transcendentna.

2.
Problemem zasadniczym jest więc wykazanie, że te źródła pochodzą od Boga czyli mają pochodzenie nadprzyrodzone. Tutaj wchodzą w grę różnorakie kryteria, które najogólniej można podzielić na
- pozytywne, czyli wskazujące na Boże pochodzenie, oraz
- negatywne, czyli wykluczające inne pochodzenie.

Oczywiście należy osobno rozpatrywać Stary Testament oraz Nowy Testament wraz z Tradycją Kościoła, gdyż są istotne różnice, mimo oczywistych powiązań i podobieństw.

3.
Do właściwego rozpatrzenia tych źródeł konieczne jest najpierw wskazanie na istotne cechy religii naturalnej. Jej podstawą jest rozumowe poznanie prawdy o Bogu, która jest spełnieniem i zwieńczeniem prawdy o człowieku i świecie. Innym słowy: poznanie przyczynowe rzeczywistości widzialnej prowadzi do poznania pierwszej przyczyny, którą jest Bóg. Ponieważ Bóg jest jeden, to też tylko jedna musi być prawdziwa religia. Jej cechy wynikające z poznania rozumowego to (w skrócie):

- Odnośnie doktryny: Jest jeden Bóg, od którego wszystko pochodzi i do którego wszystko zmierza. Człowiek ma duszę duchową nieśmiertelną, co stanowi o jego godności i równości ludzi.

- Odnośnie etyki: Równe prawa wszystkich są gwarantowane przez Boga. Sumienie nakazuje zasadę wzajemności ("czyń to, co byś pragnął, żeby tobie czyniono"), znaną powszechnie w różnych kulturach i religiach.

- Odnośnie ustroju: Cel i porządek społeczny wymaga hierarchii religijnej, podobnie jak w każdej społeczności.

Te główne cechy były i są w różnym stopniu urzeczywistnione w religiach naturalnych znanych w historii. Jednak w żadnej z nich nie są zrealizowane w całości i w pełni. Dlatego właśnie konieczne było Boże Objawienie.

4.
Stary Testament jest zapisem doświadczeń religijnych wielu ludzi, zwłaszcza narodu izraelskiego na przestrzeni wielu wieków. Są to doświadczenia zarówno indywidualne (przeżycia pojedynczych ludzi) jak też zbiorowe (wydarzenia, których świadkami jest grupa ludzi czy wielu ludzi). Z charakteru tych doświadczeń wynika ich pochodzenie od Boga:

- zgodność z postulowaną przez rozum jedną religią powszechną (naturalną),

- wyższość względem tej religii pod względem zarówno doktryny jak też etyki i ustroju,

- wydarzenia towarzyszące potwierdzające Boże pochodzenie, jak cuda zarówno fizyczne (zjawiska wykraczające poza naturalny bieg przyrody) jak też duchowe (proroctwa) i moralne (nawrócenia czyli przemiana duchowo-etyczna).

Wyższość pod względem doktryny polega na miłosierdziu i trosce Boga zarówno względem pojedynczych osób jak też plemion i narodów. Wyższość etyczna polega na eliminowaniu prawa zemsty oraz promowaniu współczucia i miłosierdzia wobec potrzebujących, co oczywiście wynika z pojęcia Boga. Pojawia się też wyraźnie wątek wybrańczej miłości Boga, który specjalną i niezasłużoną troską obejmuje naród izraelski. Ustrój religii charakteryzują szczególne wymogania moralne wobec kapłanów jak czystość moralna oraz duchowo-rytualna, czyli wstrzemięźliwość sexualna w okresie pełnienia służby w świątyni.

5.
Nowy Testament jest nie tylko kolejnym stopniem udoskonalenia religii naturalnej, lecz spełnieniem i przewyższeniem także religii starotestamentalnej:

- Pod względem doktryny osiąga najwyższy możliwy stopień w pojęciu Boga jako miłości. To pojęcie przekracza nawet ramy doktryny, gdyż Bóg, który jest Miłością, nie tylko oznajmił się jako taki, lecz w Synu Bożym, który stał się Człowiekiem ukazał Siebie jako Miłość czynna w najwyższy sposób, mianowicie w ofierze na krzyżu. Pojęcie Boga jako miłości jest równocześnie osadzone w wewnętrznym życiu Boga jako doskonałej jedności Trzech Osób: Ojca i Syna i Ducha Świętego. Tym samym religia objawiona w Jezusie Chrystusie przewyższa zarówno najdoskonalszą formę religii naturalnej (monoteizm) jak też religię starotestamentalną, aczkolwiek ta ostatnia zawiera niewyraźne zarysy także prawdy o Trójcy Przenajświętszej.

- Pod względem etyki ideał moralny osiąga apogeum w przykazaniu miłości nieprzyjaciół i zwyciężania zła dobrem. Ponadto pojęcie miłości zyskuje najwyższym stopień i formę w przykładzie Jezusa Chrystusa oraz Jego naśladowców czyli świętych. Nierozerwalność małżeństwa, uznanie godności kobiet i dzieci, opieka nad chorymi i starszymi, odrzucenie niewolnictwa w sposób dogłębny (nie poprzez rewolucję społeczną), skierowanie myśli i dążeń ku rzeczywistości duchowej i wiekuistej - to są główne filary etyki chrześcijańskiej, która wraz z zasadami duchowo-intelektualnymi i społeczno-prawnymi cywilizację śródziemnomorską uczyniła przodującą i przewodzącą w historii ludzkości aż do dzisiaj.

- Pod względem ustroju religii chrześcijaństwo łączy, jednoczy, doskonali i przewyższa wszystko dobre i prawdziwe zawarte w religiach naturalnych i w religii starotestamentalnej. Jest to przede wszystkim duchowe spełnienie, przewyższenie i zarazem usunięcie wszelkich okrutnych, krwawych kultów. Niespotykane i jedyne w swoim rodzaju są wymagania moralne i duchowo-kultyczne wobec kapłanów. Chrześcijański stan duchowny ma wpisane w swoją strukturę przewodzenie nie tylko w sprawach czysto religijnych, lecz wszelkich duchowych, kulturowych, społecznych i też pośrednio materialnych. Nie wynika to z uzurpacji władzy, gdyż obowiązuje jasne odróżnienie między władzą duchowną i świecką, lecz z autorytetu duchowego pod względem zarówno intelektualnym, jak też moralnym i duchowym. Nie jest to zasługa poszczególnych wybitnych osobowości wśród duchownych (gdyż większość jest przeciętna, a istnieje też część mniej niż przeciętna) lecz wynika z ustroju, który jest nie tylko zapoczątkowany przez Jezusa Chrystusa lecz trwa niezmienny w swej istocie i duchowej płodności. Taki ustrój nie może pochodzić z pomysłu ludzkiego ani z mocy ludzkiej. Konkretnym dowodem jest celibat kapłański czyli życie w trwałej wstrzemięźliwości sexualnej: nie mógł zostać ani wynaleziony przez człowieka, ani nałożony przez człowieka, ani tym bardziej realizowany siłami ludzkimi.

Podsumowując:

Rozpatrując w każdym aspekcie religię poświadczoną w Biblii (ST i NT) oraz Tradycji Kościoła na tle innych religij nie sposób niezauważyć jej wyjątkowości pod każdym względem:

1° Jako pierwotnie jedyna jest zbudowana nie na mitologii lecz na faktach historycznych potwierdzonych i nadal potwierdzanych naukowo. Jest oczywiście pewnym problemem odpowiednia interpretacja pism biblijnych pod względem literackim. Należy pamiętać, że są to księgi z odległych epok i kultur, są tym samym osadzone w danym kontekście historycznym i są przezeń w pewnym stopniu uwarunkowane.

2° Mimo pewnego pokrewieństwa literackiego i kulturowego, w pewnym stopniu także światopoglądowego, źródła te wykazują wyjątkowość i jedyność treściową pod względem zarówno doktryny jak też etyki i ustroju.

3° W doktrynie, głównie w pojęciu Boga i człowieka, źródła biblijne są najbliższe poznaniu filozoficznemu w szczytowych osiągnięciach myśli ludzkiej, zarówno grecko-rzymskiej, jak też dalekowschodniej (głównie filozofia indyjska). Doktryna biblijno-chrześcijańska wyjątkowo przewyższa wszystkie religie i systemy filozoficzne:
- w koncepcji Boga Trójjedynego, która jest pojęciowo spójna a równocześnie przekraczające pojęcia odnoszące się do rzeczywistości doświadczalnej;
- w koncepcji człowieka jako stworzonego na obraz Boga, wyposażonego w duszę nieśmiertelną i godność dziecka Bożego, a powołanego do celu nadprzyrodzonego jakim jest wiekuiste życie w Bogu;
- w koncepcji całej rzeczywistości, także materialnej, jako dobrej w swej istocie i doskonałej w swej celowości, a ostatecznie także powołanej do wiekuistego trwania w stanie uwielbienia w Bogu.

4° W etyce wyjątkowość i jedyność polega nie tylko na poszczególnych zasadach moralnych, które zarówno łączą jak też przewyższają wszelkie znane w historii koncepcje i systemy etyczne. Główną i niedoścignioną nowością jest centrum i spójnik moralności, jakim jest miłość, której objawieniem i wzorem jest Syn Boży Jezus Chrystus. Ta etyka stawia wysokie wymagania, które odpowiadają prawdziwej koncepcji człowieka (prymat ducha nad materią i zmysłowością) oraz właściwemu rozumieniu całej rzeczywistości stworzonej. Jest równocześnie realistyczna i ma charakter powszechny, tzn. jest możliwa do realizowania przez wszystkich ludzi w każdym czasie, miejscu i okolicznościach.

5° Ustrój religii biblijno-chrześcijańskiej nie tylko łączy najlepsze i najwyższe elementy innych ustrojów religijnych, lecz je udoskonala i przewyższa. Jego wyższość i doskonałość sprawdziła się także doświadczalnie w historii: Kościół katolicki jest najstarszą, największą i najspójniejszą wewnętrznie religią. Dlatego właśnie jest głównym obiektem ataku nie tylko ze strony fałszywych kultów, lecz także wrogów wszelkiej religii i wrogów ludzkości jak wszystkie zbrodnicze systemy polityczne w historii ludzkości.

6° Doskonałość religii chrześcijańskiej, jaką jest Kościół, jest oczywiście wyzwaniem nie tylko dla wrogów religii, lecz dla każdego człowieka, także dla członków Kościoła i jego przedstawicieli, gdyż także oni stale muszą się starać sprostać zasadom i wymaganiom prawdziwej religii. Nie brakuje wprawdzie wielu naocznych i codziennych przykładów realizacji jej wzniosłych ideałów. To one są główną siłą fascynującą i przyciągającą. Dlatego właśnie główną przeszkodą w przyjęciu tej religii nie są trudności natury poznawczej i intelektualnej. Decydująca jest wewnętrzna postawa człowieka, jego gotowość do przyjęcia prawdy, która nie pozostaje abstrakcyjną teorią lecz oświetla wnętrze i postępowanie, apelując do zmiany tego, co jest złe, mimo nawyków i przywiązania do niskich, zmysłowych przyjemności.

Jest to oczywiście bardzo skrótowa i ogólnikowa odpowiedź. Pozostaje zachęcić do zgłębiania tematu w katolickich podręcznikach zwłaszcza teologii fundamentalnej i apologetyki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Co Czcigodny Sługa Boży x. prof. Wincenty Granat sądził o koronce s. Faustyny?

  Dzięki wskazówce życzliwego czytelnika trafiłem na książkę z wypowiedzią bodaj najwybitniejszego polskiego dogmatyka katolickiego w okresi...