W związku z oszczerstwami







W związku z oszczerstwami rozpowszechnianymi przez pewne anonimowo prowadzone strony na fb, oświadczam, że nie mają one żadnych podstaw w rzeczywistości. Są one kłamliwą i perfidną manipulacją, nie przypadkowo posługującą się rzekomą wiadomością anonimowego autora, tak samo, jak te strony są prowadzone anonimowo, zapewne w obawie przed zdemaskowaniem kłamliwości oraz przed konsekwencjami prawnymi z powodu oszczerstwa.

Mimo anonimowości, można się łatwo domyśleć autorów: są to osoby, których słusznie nazwałem przebierańcami, ponieważ udając tradycyjnych katolików są w rzeczywistości osobami, które gardzą zasadami Kościoła zarówno doktrynalnymi i liturgicznymi, jak też moralnymi.

Zapewniam, że tego typu metody nie odwiodą mnie od dalszego demaskowania tych osób i ich poczynań. Ich podła reakcja, którą można traktować jedynie jako nikczemną zemstę, jest potwierdzeniem słuszności ich demaskowania.

Ut Deus in omnibus glorificetur! 

1 komentarz:


  1. Niech się ksiądz nie przejmuje i robi swoje!

    "Bjesteście, gdy [ludzie] wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. 12 Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków4, którzy byli przed wami."

    OdpowiedzUsuń

Czy wolno w stanie grzechu ciężkiego przystępować do Komunii św.?

  Odpowiedź jest podana powyżej w kanonie z Kodexu Prawa Kanonicznego z 1983 r. Jednak nie jest ona do końca jasna.  Wersja oryginalna brzm...