Czy dziecięctwo Boże wymaga ascezy?



Nie wiem, skąd takie skojarzenie.
Dziecięctwo Boże to wewnętrzna postawa ufności, oddania i posłuszeństwa. Oczywiście asceza jest pożyteczna i potrzebna w ćwiczeniu tej postawy jako środek, ale nie jest jej istotą.

Asceza wykraczająca poza ogólne przepisy Kościoła, zwłaszcza tradycyjne przepisy postne, wymaga akceptacji przez stałego spowiednika czy przynajmniej przygodnego spowiednika. Posłuszeństwo wobec niego jest ważniejsze niż surowe praktyki ascetyczne, gdyż to ono wyrabia postawę dziecięctwa wobec Boga, którego reprezentuje spowiednik.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Co Czcigodny Sługa Boży x. prof. Wincenty Granat sądził o koronce s. Faustyny?

  Dzięki wskazówce życzliwego czytelnika trafiłem na książkę z wypowiedzią bodaj najwybitniejszego polskiego dogmatyka katolickiego w okresi...