Zasady komentowania: bez anonimowych komentarzy

Kiedy wojna jest sprawiedliwa?


Temat należy do klasyki katolickiej doktryny politycznej. Literatura przedmiotu jest dość bogata. Można ją dość łatwo znaleźć. Dlatego ograniczę się do skrótowej odpowiedzi. 

Przez wojnę rozumiemy podjęcie środków zbrojnych, czyli ludzkich sił zbrojnych wraz z uzbrojeniem zdatnym do stosowania przemocy wobec rzeczy i osób, wraz z możliwością ich zabijania. 

W katolickim rozumieniu wojna sprawiedliwa nie jest tożsama z wojną defensywną, czyli polegającą jedynie na odpieraniu zbrojnej napaści wroga. 

Według doktryny katolickiej, opartej zresztą na etyce klasycznej, muszą być spełnione następujące warunki, by można było uznać wojnę za sprawiedliwą:

1. Zagrożone musi być poważne dobro zbiorowe, czy to duchowe, czy materialne, czy też obydwa równocześnie. Przykładem jest niepodległość narodu i państwa, dająca pewną gwarancję bytu i rozwoju pod względem zarówno duchowym jak też gospodarczym czyli materialnym. Pod względem duchowym wystarczy, gdy dobro ma charakter w znaczeniu prawa naturalnego, jak np. dobrostan i bezpieczeństwo rodzin, dzieci, chorych, niepełnosprawnych, także rozwój i postęp naukowy, kulturowy. Te wartości muszą być zgodne z prawem naturalnym, czyli z porządkiem etycznym poznawalnym rozumowo. 

2. Wyczerpane zostały pokojowe środki zażegnania zagrożenia dla tych dóbr, jak np. ochrony życia narodu czy jego części, czy też jego tożsamości zgodnej z prawem naturalnym. 

3. Stosowane mogą być jedynie środki adekwatne do osiągnięcia takiej ochrony, a nie dążące zasadniczo do unicestwienia wroga w jego bycie zbiorowym czy narodowym, chyba że ten byt stanowi zagrożenie. Ten ostatni przypadek ma miejsce wtedy, gdy dany wrogi naród czy społeczność cechuje ideologia (czy "religia"), w skład której wchodzi dążenie do unicestwienia czy zniewolenia innych narodów. Wówczas oczywiście należy najpierw dążyć do oddzielenia od takiej ideologii. Sprawa jest oczywiście delikatna i taki cel jest trudny do osiągnięcia. 

Jak widać, prawidłowa ocena zależy od wielu danych, które raczej rzadko są publicznie i powszechnie znane, aczkolwiek są takie przypadki. 

Przykładem wojny sprawiedliwej są tzw. krucjaty, czyli wyprawy wojenne narodów chrześcijańskich podjęte dla obrony i ochrony życia chrześcijan w Ziemi Świętej, bestialsko mordowanych i uciskanych przez muślimów. Jeśli zdarzały się nieetyczne zachowania czy może nawet okrucieństwa ze strony uczestników wypraw krzyżowych, to nie należą one oczywiście do wojny sprawiedliwej, nawet jeśli zostały popełnione w związku czy przy okazji wojny sprawiedliwej jaką była krucjata. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz