Zasady komentowania: bez anonimowych komentarzy

Dla kogo jest Komunia św.?


Warunki przyjmowania Komunii św. są dość jasno określone w każdym katolickim katechiźmie. Nie jest to więc ani kwestia opinii jednego duchownego czy nawet jednego sprawującego urząd papieski. Także papież nie ma prawa zmieniać tych warunków, które są jasno określone przez Tradycję Kościoła wespół z Pismem św. A jest to właściwie jeden warunek: stan łaski uświęcającej w połączeniu z wierzeniem po katolicku w odniesieniu do sakramentu Eucharystii, oraz wolność od kar kościelnych (jak interdykt i exkomunika). 

Problem polega na tym, że Franciszek - dokładnie biorąc - nie zanegował tych warunków, lecz wypowiedział się w sposób taki, jakby je podważał co do istoty. Wiadomo, że także ktoś będący aktualnie w stanie łaski uświęcającej jest grzesznikiem narażonym na pokusy i tym samym na utratę tego stanu. Święci uważali siebie za grzeszników i niegodnych przyjmowania Komunii św. Natomiast wypowiedź Franciszka może być tak interpretowana, jakoby stan łaski uświęcającej nie był koniecznym warunkiem, a to jest herezja dyscyplinarna oraz podżeganie do świętokradzkiego przyjmowania Komunii św. 

12 komentarzy:

  1. Punkt 1355 Katechizmu: Pokarm ów nazywa się u nas Eucharystią (Dziękczynieniem). Może go spożywać jedynie ten, kto wierzy w prawdziwość naszej nauki, a ponadto został obmyty z grzechów i narodził się na nowo oraz żyje według przykazań Chrystusa 170 .

    W nawiązaniu do tego, czy jeśli ktoś nie jest przekonany o tym, że religia katolicka jest prawdziwa, to czy może przystępować do Komunii świętej? Na podstawie tego punktu mam wątpliwości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że nie, bo jest przecież napisane o konieczności Chrztu świętego: "Może go spożywać jedynie ten, kto [...] został obmyty z grzechów i narodził się na nowo".

      Usuń
    2. A jeśli ktoś chrzest przyjął jako nieświadome dziecko?

      Usuń
    3. Jeżeli ktoś podważa prawdę w prawdziwość nauki Kościoła Katolickiego, to z całą pewnością nie jest w stanie łaski uświęcającej, więc nie może przystępować do Komunii świętej. Nieświadomość w momencie przyjęcia Chrztu świętego nie jest istotna dla sprawy.

      Usuń
    4. Po pierwsze skąd ta pewność co do braku stanu łaski?

      Po drugie ja nie mówię o sytuacji negowania prawdziwości tylko o sytuacji powątpiewania, które może mieć taką przyczynę na przykład, że ktoś nie zdążył poznać wystarczająco religii. Dla przykładu, ktoś nie przeprowadził jeszcze dowodów, że dzieła Jezusa były cudami albo nie zbadał akt męczenników.

      Usuń
    5. Czyż większość wiedzy i przekonań o rzeczywistości nie czerpie Pan za pośrednictwem innych ludzi - także poprzez przekaz z dalekiej przeszłości - dając wiarę w racjonalność ich twierdzeń oraz wyniki ich badań, w których Pan wszak nie uczestniczył i zapewne nie będzie uczestniczyć bezpośrednio?

      Usuń
    6. Ta pewność jest, ponieważ dobrowolne wątpienie dotyczące wiary, czyli lekceważenie tego, co Bóg objawił, a Kościół podaje do wierzenia, jest grzechem przeciwko wierze. Uporczywe powątpiewanie o prawdzie, w którą należy wierzyć wiarą boską i katolicką nosi nazwę herezji. Herezja jest grzechem śmiertelnym i pociąga za sobą exkomunikę latae sententiae. Tak jest według Katechizmu w 2089 oraz Kodeksu Prawa Kanonicznego kan. 751

      Natomiast Ksiądz już napisał, że warunkiem przyjmowania Komunii świętej jest również wierzenie po katolicku w odniesieniu do sakramentu Eucharystii. Pod tym względem trzeba "poznać religię". Wiara w prawdziwość cudów dokonywanych przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa, należy do depozytu wiary (Katechizm KK 547–550), więc trzeba wierzyć w ich prawdziwość, będąc katolikiem. Tak samo jest z wiarą w męczeństwo Apostołów. Natomiast konkretne podania o późniejszych męczennikach (np. św. Sebastian, św. Cecylia, św. Barbara) to już hagiografia, tradycja kościelna, a więc nie depozyt wiary.

      Usuń
    7. Do Anonimowy 4 marca 2026 18:40

      Różne stwierdzenia mają różny stopień pewności. Pytanie czy z wiarą nie jest tak, że należy dążyć do całkowitej pewności?

      Usuń
    8. Jest różnica między wiarą a wiedzą, choć wiedza zgodna z prawdą obiektywną powinna pomóc w przyjęciu za autentyczne danego świadectwa lub wydarzenia jeśli odzwierciedlają tę prawdę.

      Usuń
    9. Pewność to nie wiara. Dogmaty o ile sie nie mylę nie można przyjąć bez wiary, a wiara wymaga aktu woli.

      Usuń
  2. Po co komuś, kto ma tego typu wątpliwości, Komunia św.? Nie potrafię tego zrozumieć. Na wszelki wypadek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie może być tak, że ktoś dostrzega w czymś wartość, ale nie doszedł jeszcze do przekonania o prawdziwości. W tym wypadku komuś mogłaby się podobać nauka Jezusa, ale jeszcze nie udało się takiej osobie wykazać, że Jezus jest Bogiem.

      Usuń