Zasady komentowania: bez anonimowych komentarzy

Ceremoniarz w Novus Ordo


Na wstępie muszę zaznaczyć, że nie jestem specjalistą w Novus Ordo, ponieważ od dawna go nie sprawuję. Mam jedynie ogólną wiedzę. A zupełnie nie znam przepisów czy zwyczajów specyficznie polskich. Dlatego przede wszystkim polecam:

- nie polegać ślepo na tym, co dany proboszcz oczekuje czy praktykuje, 

- domagać się od nich (oczywiście uprzejmie) wskazania na przepisy liturgiczne, na których się opierają,

- mieć odwagę porównać praktykę parafialną z tymi przepisami. 

Podane przykłady wydają mi się mieścić w przepisach Novus Ordo. W liturgii tradycyjnej zadaniem ceremoniarza jest m. in. właśnie obsługiwanie mszału, czyli tutaj zachodziłaby nawet pewna zgodność. 

Co do podanego sposobu udzielenia Komunii św. sprawa jest nieco złożona. Po pierwsze, ten sposób mieści się w przepisach Novus Ordo, które dopuszczają udzielenie Komunii św. pod dwiema postaciami przez zanurzenie. Po drugie, zaletą tego sposobu jest niemożliwość udzielenia na łapkę, gdyż wtedy jest jedynie możliwość udzielenia do ust. Po trzecie jednak, podejrzewam, że kapłan w ten sposób usiłował Ciebie jakoś wyróżnić i w swoisty sposób jakby przekupić w jakimś celu. Ten trzeci aspekt jest oczywiście haniebny, gdyż liturgia nie powinna być okazją czy środkiem dla takich zagrywek. Ten kapłan mógłby w inny sposób okazać, że Cię lubi czy docenia, nie w ten sposób. 


8 komentarzy:

  1. Dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  2. Co Ksiądz sądzi o praktyce/zwyczaju? rozkładania kielicha na ołtarzu przez świeckiego ceremoniarza w rękawiczkach? Chodzi oczywiście o tradycyjny ryt i mszę śpiewaną, nie solenną. Czy są jakieś przepisy na ten temat?
    Mnie osobiście wydaje się to trochę niestosowne - jest to funkcja w mszy solennej zarezerwowana dla diakona, w związku z czym mam wątpliwości, czy może ją zastępczo wykonywać świecki, nawet w rękawiczkach (kawałek materiału chyba nie "likwiduje" świeckości ręki, która przenosi kielich, rozkłada korporał itd., poza tym świecki przez czas wykonywania tej czynności stoi na samym środku najwyższego stopnia ołtarza, które to miejsce zdaje się, że jest "zarezerwowane" dla celebransa).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teologkatolicki17 marca 2026 10:02

      Dotykać naczyń liturgicznych i też korporału wolno wyłącznie duchownym, czyli przynajmniej od akolity wzwyż. Kościelnemu, który nie jest duchownym (czyli przynajmniej akolitą w stopniu święceń niższych), wolno to czynić wyłącznie na zasadzie wyjątku, gdy jest taka konieczność. Koniecznością nie jest wygoda czy lenistwo celebransa.

      Usuń
    2. Odpowiadam jako inny użytkownik: Czy zatem rozkładanie welonu i korporału na Novus Ordo jest dozwolone przez ministrantów/lektorów/ceremoniarzy?

      Usuń
    3. teologkatolicki17 marca 2026 12:50

      Mszał Novus Ordo upoważnia do tego wyłącznie akolitów (czyli tzw. ustanowionych akolitów) i tylko w przypadku braku diakona (institutio generalis nr 190).

      Usuń
  3. W przypadku gdy nieobecny jest również akolita, powinien to uczynić ministrant świecki (Institutio Generalis, nr. 139).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teologkatolicki17 marca 2026 20:00

      To jest jeden z niezliczonych przykładów wewnętrznej sprzeczności i absurdalności Novus Ordo.

      Usuń
  4. W liturgii Novus Ordo podczas Liturgii Eucharystycznej obok celebransa z zasady stoją koncelebranci. Nawet diakoni stoją za celebransem i podchodzą do ołtarza, gdy jest to konieczne.
    Co do Komunii św. pod obiema Postaciami, to usługującym wolno tak zawsze udzielać. Ponadto łamanie chleba wzięło się z tego, że należało Ciało Pańskie rozdzielić właśnie pomiędzy wiernych. Nowe przepisy zachęcają, by niektórym wiernym udzielać Komunii z darów konsekrowanych na danej Mszy św. Więc jest w porządku, ale błędem jest udzielanie komukolwiek Komunii świętej, zanim samemu się jej nie przyjmie. Skoro celebrans zobowiązany jest przyjąć Komunię pod obiema Postaciami, to powinien najpierw to uczynić, dopiero potem komukolwiek jej udzielać.

    OdpowiedzUsuń