Sprawa wywołała znaczną burzę medialną już przed oficjalną publikacją owego listu. Jego styl i treść prowadzą do jednego autora, którego łatwo się domyśleć, gdyż on już od dłuższego czasu postulował świętowanie tego wydarzenia:
Wprawdzie nie znamy póki co szczegółów tego, w jaki sposób pomysł Rysiowy przerodził się w list KEP. Jednak jest dość oczywiste, że to jemu udało się w jakiś sposób "przekonać" innych biskupów do tego pomysłu. Istotnym elementem tego "przekonywania" jest zapewne fakt, że on dzięki rządom bergogliańskim jest dość znacząco osadzony w Kurii Rzymskiej, gdyż należy do dykasterii ds. sprawa biskupów, która zajmuje się nie tylko nominacjami biskupów lecz także wykopywaniem ich z posad, co się działo nadzwyczaj często za owych rządów i bez wyjątku dotyczyło jedynie biskupów myślących po katolicku, których jedyną zbrodnią było nauczanie po katolicku, przez co popadli w niełaskę u bergogliańskiej bandy.
Odpowiedni jest też poziom teologiczny tego textu, typowy dla jego właściwego autora. Po kolei.
1.
"Śmierć Jezusa jest ceną życia, które wrócone jest Łazarzowi."
Ktoś tu gruntownie pomieszał. Śmierć Jezusa Chrystusa była po to, żeby Łazarz powrócił do życia doczesnego? Przecież to jest absurd na poziomie najwyżej pierwszych klas szkoły podstawowej.
2.
"Więcej: śmierć Jezusa jest ceną życia, które wrócone jest każdej i każdemu z nas."
O jakie życie chodzi? To jest istotne pytanie. Jeśli chodzi o życie wieczne, to nie zostało ono wrócone, gdyż z powodu grzechu pierworodnego nie mieliśmy go. A jeśli chodzi o życie doczesne - bo tylko ono może zostać przywrócone jak we wskrzeszeniu Łazarza - to z całą pewnością Jezus Chrystus nie umarł dlatego celu, a to chociażby dlatego, że KAŻDY człowiek w końcu umiera, nawet jeśli został wskrzeszony. To jest także absurd na poziomie najwyżej pierwszych klas szkoły podstawowej.
3.
"Jednym z takich śmiertelnych deficytów miłości, był (i niestety ciągle jeszcze pozostaje) ANTYSEMITYZM. Ale i z tej „śmierci” wyprowadził (i wyprowadza) nas Pan – szczególnie w ciągu ostatnich 60 lat – dzięki wydarzeniom, które czujemy się zobowiązani wszystkim nam przypomnieć."
Tutaj przede wszystkim brakuje definicji antysemityzmu, czy choćby opisu. Z kontextu wynika, że według autora textu antysemityzmem jest katolicki, nauczany przez Kościół począwszy od pism Nowego Testamentu stosunek religii Chrystusowej do religii judaistycznej. A jest to nic innego jak oszczerstwo i bluźnierstwo, gdyż przypisuje się tutaj bliżej nie określone zło nazwane antysemityzmem nie tylko nauczaniu Doktorów Kościoła i papieży, lecz także natchnionym przez Ducha Świętego księgom Apostołów i Ewangelistów. Jest to zabieg perfidny, typowy zresztą dla wyznawców judaizmu, gdyż jest po pierwsze z gruntu fałszywy, a po drugie uderza w tożsamość chrześcijaństwa, która jest określona przez relację względem zarówno religii starotestamentalnej jak też judaistycznej czyli faryzejsko-rabinicznej.
Zacząć należy oczywiście od określenia pojęć. Słowo antysemityzm oznacza w powszechnym rozumieniu rodzaj negatywnej oceny rasy semickiej czy uprzedzeń względem niej. Jest też powszechnie wiadomo, że do rasy semickiej należy wiele grup etniczno-kulturowych, mianowicie nie tylko Żydzi lecz także zwłaszcza Arabowie, którzy są o wiele liczniejsi, a także Aramejczycy. Tak więc twierdzenie, jakoby Kościół Chrystusowy poprzez wieki był antysemicki, oznacza, że był nie tylko antyżydowski lecz także antyarabski, antyaramejski itd. co jest przynajmniej o tyle absurdalne, że w Kościele od wieków istnieje nawet liturgia w językach semickich jak aramejski, arabski, koptyjski, czyli tym samym chrześcijanie Semici.Tym samym list KEP przypisuje antysemityzm ludom semickim. Nie muszę chyba wykazywać absurdalności tego twierdzenia.
Z gruntu fałszywe i to już chociażby historycznie jest także twierdzenie, jakoby Kościół wychodził z rzekomego antysemityzm dopiero od ostatnich 60 lat czyli dzięki dokumentom Vaticanum II. Jeśli ktoś tak twierdzi, to albo nie zna podstawowych dokumentów Kościoła zwłaszcza z pontyfikatów Pius XI ("Mit brennender Sorge") i Piusa XII ("Summi Pontificatus"), albo perfidnie kłamie. Że coś takiego znajduje się w liście biskupów, jest skrajnie haniebne.
4.
"Kościół Chrystusowy odkrywa swoją więź z judaizmem"
Te słowa pochodzące z przemówienia Jana Pawła II w synagodze rzymskiej polegają na kolejnym kłamstwie zarówno historycznym jak i teologicznym, mianowicie na utożsamieniu religii starotestamentalnej z judaizmem czyli z religią rabiniczno-faryzejską powstałą po zburzeniu świątyni jerozolimskiej w roku 70. To fałszywe utożsamienie znajduje się wyraźnie w tej wypowiedzi, jak też listu KEP. Oczywiście nie ma ono podstaw w żadnym dokumencie Kościoła, lecz pochodzi z judaizmu. Jeśli ktoś dla rozwijania istotnych tez teologicznych oraz postulatów czy wręcz wytycznych duszpasterskich wychodzi od fałszywego założenia judaistycznego, to nie tylko nie myśli po chrześcijańsku lecz to fałszywe myślenie usiłuje narzucić katolików, czyli jest tym samym nie tylko apostatą lecz zwodzicielem.
5.
"A konieczność odczytywania nauki Jezusa i Jego uczniów „w perspektywie żydowskiej, w kontekście żywej tradycji Izraela” potwierdziła Stolica Apostolska"
W przypisie do tego zdania wskazuje się dokument tzw. komisji ds. stosunków religijnych z żydostwem (która jest pododdziałem komisji ds. jedności chrześcijan), pochodzący z 2015 r. Po pierwsze, to nie jest dokument Stolicy Apostolskiej, gdyż nie został zatwierdzony przez papieża, lecz jest zestawieniem "refleksji" teologicznej jego autorów, zresztą dość niespójnym, zawierającym istotne sprzeczności. Tutaj chodzi o następujące zdanie w kontekście (nr 14, źródło tutaj):
"All’interno dell’ebraismo esistevano all’epoca concetti molto diversi sul modo in cui il Regno di Dio si sarebbe realizzato; tuttavia, il messaggio centrale di Gesù sulla venuta del Regno di Dio è in accordo con alcune delle idee ebraiche del tempo. Non si può comprendere l’insegnamento di Gesù e dei suoi discepoli se non lo si situa all’interno dell’orizzonte ebraico e nel contesto della tradizione vivente di Israele; (...)"
Jak widać, chodzi tutaj ewidentnie o religię żydowską za czasów ziemskiego życia Pana Jezusa, nie o "żywą tradycję" w znaczeniu judaizmu nam współczesnego. Tak więc list KEP popełnia fałszywą manipulację nawet na dokumencie watykańskim, którym się posługuje.
6.
"Powinniśmy pamiętać, że Kościół katolicki stwierdza dziś jednoznacznie: Żydzi są nadal umiłowani przez Boga, który wezwał ich nieodwołalnym powołaniem. Bóg bowiem, wierny swym obietnicom, nie odwołał Pierwszego Przymierza. Izrael pozostaje nadal narodem wybranym"
Tutaj w przypisie wskazuje się na następujące źródła:- "Evangelii Gaudium" Franciszka:
247. Bardzo szczególne spojrzenie kierujemy na naród żydowski, którego Przymierze z Bogiem nie zostało nigdy odwołane, ponieważ «dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne» (Rz 11, 29). Kościół, który dzieli z judaizmem ważną część Pism Świętych, uważa naród Przymierza i jego wiarę za święty korzeń własnej tożsamości chrześcijańskiej (por. Rz 11, 16-18). Jako chrześcijanie nie możemy uważać judaizmu za obcą religię ani nie możemy zaliczać Żydów do tych, którzy są wezwani do porzucenia bożków, aby nawrócić się do prawdziwego Boga (por. 1 Tes 1, 9). Razem z nimi wierzymy w jednego Boga działającego w historii i przyjmujemy z nimi wspólne Słowo objawione.
- List do Rzymian 11,29, gdzie dla właściwego zrozumienia znowu istotny jest zarówno kontext jak też prawdziwe, niefałszujące tłumaczenie:
Zatem mówię: Czy Bóg odsunął swój lud? Nie może być. Gdyż ja także jestem Israelitą z nasienia Abrahama oraz plemienia Beniamina.
Bóg nie odsunął swojego ludu, który wcześniej przewidział. Czyż nie wiecie, co mówi Pismo przez Eliasza? Jak zwraca się on do Boga z powodu Israela, mówiąc:
Panie, Twoich proroków zabili, Twoje ołtarze zburzyli, i ja sam zostałem pozostawiony; zatem szukają mojej duszy.
Ale co mu mówi Boska wypowiedź: Zostawiłem sobie siedem tysięcy mężów, którzy nie zgięli kolana dla Baala.
Tak więc i w obecnej porze została reszta według wyboru łaski.
A jeśli łaską, to już nie z uczynków - gdyż łaska nie byłaby wtedy łaską. A jeśli z uczynków, to nie jest już łaska - bo uczynek nie byłby wtedy uczynkiem.
Co zatem? Czego Israel poszukuje, tego nie osiągnął, ale owo wybranie osiągnęło; zaś pozostali zostali zatwardziałymi,
Tak jak jest napisane: Dał im Bóg ducha otępienia, oczy niewidzenia i uszy niesłyszenia, aż do dzisiejszego dnia.
A Dawid mówi: Niech ich stół zostanie na pułapkę, na sieć, na zgorszenie oraz na zapłatę;
Niech zostaną zaćmione ich oczy, aby nie widzieć, a ich plecy zegnij dla każdego.
Zatem mówię: Czy potknęli się aby upaść? Nie może być. Ale w ich fałszywym kroku przyszło zbawienie pogan, by ich pobudzić do zazdrościm
Zaś jeśli ich fałsywy krok jest bogactwem świata, a ich poniżenie - bogactwem pogan, tym bardziej liczne stanie się ich uzupełnienie.Ale mówię wam, poganom. Przez ile czasu ja jestem apostołem pogan - wynoszę swoją służbę,
Abym jakoś pobudził do zazdrości moje ciało wewnętrzne i ocalił niektórych z nich od śmierci.
Bo jeśli ich porzucenie jest pojednaniem świata, czym będzie ich przyjęcie, jeśli nie życiem z umarłych?
Zaś jeśli pierwocina jest święta - także ciasto; a jeśli korzeń jest święty - także gałęzie.
Ale jeśli niektóre z gałęzi zostały odłamane, zaś ty, będąc z dzikiego drzewa oliwnego, zostałeś w nie wszczepiony oraz stałeś się współuczestnikiem korzenia i tłustości drzewa oliwnego
Nie wynoś się nad gałęzie. Zaś jeśli się wynosisz, wiedz, że nie ty niesiesz korzeń, lecz korzeń ciebie.
Zatem powiesz: Odłamano gałęzie, abym ja mógł zostać wszczepiony.
Słusznie; zostały odłamane niewiarą, a ty jesteś postawiony wiarą. Nie myśl wyniośle, ale bądź zdjęty strachem.
Bo jeśli Bóg nie oszczędził gałęzi według natury, żeby przypadkiem z twojego nie wstrzymał.
Znaj więc dobrotliwość i srogość Boga; dla ginących - srogość, a dla ciebie dobrotliwość, jeśli pozostajesz w dobrotliwości; gdyż i ty byś został odcięty.
Ale i oni zostaną wszczepieni, jeśli nie pozostają w niewierze; gdyż Bóg jest władny znowu ich wszczepić.
Jeśli ty zostałeś wycięty z dzikiego według natury drzewa oliwnego i na równi z naturą zostałeś wszczepiony do szlachetnej oliwki, o ileż bardziej ci, którzy są według natury, zostaną wszczepieni we własne drzewo oliwne.
Gdyż nie chcę abyście się mylili, bracia, odnośnie tej tajemnicy (żebyście przed samymi sobą nie byli mądrymi), że zatwardziałość zdarza się po części Israelowi, aż nie wejdzie pełna ilość pogan.
I w ten sposób zostanie zbawiony cały Israel, tak jak jest napisane: Przyjdzie Ten, który zbawia z Syjonu oraz odwróci bezbożność od Jakóba.
A tym im będzie przymierze według Mojego, bo zabiorę ich grzechy.
Oto, według Ewangelii, z powodu was - nieprzyjaciele, ale według wyboru - umiłowani z powodu przodków.
Gdyż nie tymi, co powodują żal, są dary i powołania Boga.
Bo jak wy, niegdyś, byliście nieposłusznymi Bogu, ale teraz dostąpiliście miłosierdzia z powodu tych nieposłusznych -
Tak i oni stali się teraz niewierzącymi w waszą prośbę o miłosierdzie, aby i oni zostali objęci miłosierdziem.
Ponieważ Bóg osaczył wszystkich na nieposłuszeństwie, aby się nad wszystkimi mógł zlitować.
O głębio bogactwa, mądrości oraz poznania Boga; jak nie do zbadania są Jego wyroki i niezbadane Jego drogi.
Jak widać, także tutaj nie ma nic o tym, jakoby współcześni nam wyznawcy judaizmu byli narodem wybranym. Św. Paweł mówi wyraźnie, że powołanie czyli wybranie przez Boga trwa w tych, którzy uwierzyli w Jezusa Chrystusa, nie w tych, którzy Go odrzucili.

