Przejdź do głównej zawartości

O Komunii dołapnej w skrócie



Na fotografii: Jan Paweł II we Wielkim Tygodniu 2005 r. jako koncelebrans przyjmuje Komunię św. na klęcząco i do ust z rąk kard. Ratzingera (źródło tutaj ).




1. Kościół jest nieomylny, gdy naucza Bożego Objawienia w sprawach wiary i obyczajów, nie gdy na coś pozwala czy nie pozwala. Zresztą: jako normę także obecnie Kościół nakazuje na klęcząco i do ust, a  stojąco i dołapnie jedynie dopuszcza i to tylko pod pewnymi warunkami, mianowicie gdy nie ma niebezpieczeństwa bezczeszczenia. 

2. Do nieomylnego nauczania Kościoła opartego na Bożym Objawieniu należy prawda, że Pan Jezus jest obecny także w okruchach konsekrowanej hostii. 

3. Obecnie przez modernistów forsowana Komunia dołapna NIE jest starożytną formą, ponieważ w starożytnej formie zwracano uwagę na to, by nie uronić okruchów konsekrowanej hostii. Dowodami są wszystkie wypowiedzi Ojców Kościoła, którzy wszyscy napominają do troski o to, by nie opuścić choćby odrobiny Ciała Pańskiego. Te dowody podaje bp A. Schneider w swojej książce "Dominus est". 

4. Dzienniczek s. Faustyny został zakazany przez Święte Oficjum m. in. z powodu treści, która może być reklamą Komunii dołapnej.

5. ŻADNE objawienie prywatne, nawet autentyczne i zatwierdzone przez Kościół, nie ma mocy wiążącej. Oznacza to, że NIE ma obowiązku wierzyć w jego autentyczność i nie ma też obowiązku wierzyć w jego treść, nawet jeśli jest zatwierdzona przez władze. 



P. S. W sprawie ostatniej:




Więcej było już zwłaszcza tutaj i tutaj

Komentarze

  1. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus+Nie jestem ani teologiem, ani Kapłanem, po prostu staram się na miarę swoich możliwości nieustannie pogłębiać swoja Wiarę Katolicką. W dyskusjach właśnie w tym temacie, używałem jako argumentów, to, że mamy polecenia błogosławienia wszystkiego co przyjmujemy, a nawet zatrute nie będzie szkodzić, bo czyż Ojciec może dać synowi, gdy prosi o chleb, kamień, albo gdy prosi o rybę, da mu węża. To są luźno wybrane cytaty z pamięci. Dziękując z góry za słowo komentarza, Pozdrawiam zapewniając o modlitwie, Króluj nam Chryste. Andrzej B. Ryfa
    .

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czy o. Szustak ma prawo promować S. Hołownię? (z Post scriptum)

Zwrócono mi uwagę na wystąpienie o. Szustaka, w którym deklaruje publicznie (od 3:35), że będzie głosował na Szymona Hołownię i to w kontekście faktu, że dotychczas nigdy nie brał udziału w wyborach, ponieważ "nie ma na kogo głosować".

Wypowiedź ta jest wyjątkowo skandaliczna z wielu względów:

1. O. Szustak zaznacza, że jest to jego "prywatna opinia". Jest tutaj oczywiście sprzeczność, świadcząca dobitnie o obłudzie. Gdyby to miała być opinia prywatna, to by jej nie wyrażał publicznie za pomocą popularnego kanału.

2. Obłudę potęguje zarzekanie się, że nie ma to być zachęta do takiego właśnie głosowania. Wiadomo przecież, że wypowiedzi o. Szustaka mają znaczny zasięg i że jest on dla wielu młodych naiwnych "autorytetem", nawet w znaczeniu swoistego "guru". Wykorzystywanie tej swojej pozycji - wypracowanej na tematyce wiary i Kościoły - do celów kampanii politycznej i to akurat na rzecz kandydata nie kryjącego swoich poglądów antykatolickich i an…

Jak należy ocenić "orędzia Cypriana Polaka"?

Oto fragment tych rzekomych objawień:


Oczywiście ocena treści religijnych rozpowszechnianych publicznie należy do kompetenecji biskupa miejsca czyli ordynariusza ich autora (jeśli sprawa ma zasięg szerszy, wówczas mogą się włączyć także inni biskupi). Jednak nie trzeba wielkiej wnikliwości teologicznej, by rozeznać, jakiego rodzaju są to "orędzia". Tak więc nie trudno zauważyć, że jest to budowanie własnej popularności za pomocą treści z dziedziny sensacyjek i to tak banalnych, że z pewnością nie mających nic wspólnego ze zjawiskiem nadprzyrodzonym jakim są autentyczne objawienia prywatne. Ktoś tu widocznie cierpi na potrzebę popularności i zwodzenia ludzi, wykorzystując ich ciekawość i naiwność.

Zwiedziony zwodziciel?

W związku z filmem opublikowanym na portalu zwiedzeni.pl o Marcinie Zielińskim, rozpętała się burzliwa dyskusja. Powstał list potępiający film, sygnowany przez duchownych i świeckich związanych z tzw. charyzmatyzmem w Polsce. Jednym z sygnatariuszy jest o. Adam Szustak OP, który dodatkowo nagrał około półgodzinny filmik w tej sprawie. Jest on o tyle cenny, że podejmuje jakąś polemikę z filmem o Marcinie, podczas gdy rzeczony list jest pustym protestem, bez wartości merytorycznej. Wygląda na to, że o. Szustak z powodu swego talentu i popularności ma za zadanie skutecznie rozprawić się z filmem, czyniąc to w imieniu całego grona sygnatariuszy, wykorzystując swoją medialność. Jest też osobiście zaangażowany w temat. Od dłuższego czasu popiera Marcina, udostępniając jego wystąpienia na swoim kanale. Ponadto przyznaje się do osobistych związków z charyzmatyzmem, konkretnie do "namaszczenia" przez xięży włosko-brazyliskich, Enrique Porcu i Antonello Cadeddu, byłych misjonarzy, up…

Katolicyzm dialektyczny (z Post scriptum)

Piękno teologii katolickiej jako nauki polega między innym na tym, że nie tylko ogarnia ona jakby z lotu ptaka wszystkie inne nauki i dziedziny życia, lecz pozwala je poznać przez uporządkowanie i wartościowanie w świetle prawdy pochodzącej od Boga. Dotyczy to także życia samego Kościoła, czy to przekrojowo czy to w danym momencie historycznym.

Łatwo się domyśleć, co oznacza katolicyzm dialektyczny. Wprawdzie z punktu widzenia teologicznego jest to pojęcie wewnętrznie sprzeczne, ponieważ katolicyzm ze swej natury jest wewnętrznie harmonijny i spójny. Dlatego - dokładnie biorąc - należałoby w tym określeniu człon pierwszy ująć w cudzysłów: "katolicyzm" dialektyczny. Jednak dla uproszczenia pisowni oraz mając na uwadze, że chodzi o pojęcie socjologiczne, nie teologiczne, można cudzysłów pominąć.

W zjawisku, które chciałbym niniejszym naszkicować, nie chodzi o sprzeczność przypadłościową, czyli z niedomagania czy słabości, lecz systemową, to znaczy zamierzoną i chcianą przynaj…

Czy św. Katarzyna Sjeneńska popiera Komunię dołapną? (z Post scriptum)

Pseudokatolicki portal nadal kłamliwie forsuje Komunię dołapną, tym razem piórem swego byłego redaktora naczelnego, który regularnie dopuszcza się poważnych oszustw na czytelnikach (jak tutaj).

Otóż zabłąkany mentalnie jezuita twierdzi:





Zajrzyjmy do oryginalnego textu św. Katarzyny, czyli do jej "Dialogu o Bożej Opatrzności".  W rozdziale 111 czytamy:





Streszczam:
- Bóg wzywa Katarzynę, by otworzyła "oko intelektu" do oglądania bezmiaru miłości Bożej w Najświętszym Sakramencie.
- Bóg wyjaśnia, jakim "okiem" Katarzyna i inni powinni "widzieć, oglądać i dotykać" tej tajemnicy. Nie ma więc mowy o dotykaniu ręką.
- Bóg mówi, że tym, kto smakuje, widzi i dotyka tego Sakramentu, jest uczucie duszy (il sentimento del' anima). 
- Następuje opis uczestniczenia Katarzyny we Mszy św., podczas którego doznawała ataku demona, zwalczającego Najświętszy Sakrament. Bóg dał Katarzynie wizję Najświętszej Trójcy podczas Konsekracji - doświadczenie "obecno…

Dlaczego o. Szustak okłamuje swoich odbiorców?

Ponad pół roku od publicznego zwrócenia uwagi na ewidentnie fałszywe treści głoszone podczas rekolekcyj adwentowych w 2017 r. o. Szustak zareagował i to w bardzo agresywny sposób. Niestety znowu kłamliwy. Powodem był filmik na ten temat, który w międzyczasie, po groźbie infamii rzuconej przez o. Szustaka (w linku poniżej), widocznie został usunięty z yt. Podczas gdy dużo wcześniejszy (z marca br.) wpis na niniejszym blogu (https://teologkatolicki.blogspot.com/2018/03/czy-pan-jezus-zosta-wskrzeszony-czy.html) został widoczne uznany za niegroźny, ów krótki filmik spowodował gwałtowną reakcję, gdyż jest w stanie trafić do szerszego kręgu odbiorców i jako taki został uznany za niebezpieczny dla sławy słynnego dominikanina.  

Właściwie wystarczy, gdy każdy sam porówna obydwa wystąpienia, o które chodzi:

Od 19:40 do końca:
https://www.youtube.com/watch?v=0mGINvwRJAk

Od 1:30 do 8:55:
https://www.youtube.com/watch?v=mdVudQvWeUg&feature=youtu.be&t=118

W skrócie. O. Szustak mówi najpier…

Komunia dołapna czyli Mikołaja Kapusty oszustw ciąg dalszy

Na wstępie zaznaczam, że świadomie i celowo niniejszym nie powstrzymuję emocyj, gdyż mimo merytorycznej rzetelności nie chcę ukrywać oburzenia w obliczu iście demonicznego fałszu i zakłamania w sprawie najświętszej na świecie, mianowicie eucharystycznej Obecności naszego Pana Jezusa Chrystusa, w którą perfidnie uderza w swoim kolejnym występie internetowy "magister teologii", nadal bez najmniejszych skrupułów popisujący się ignorancją i manipulacją, w połączeniu z bezczelną pewnością siebie. Czyni to zresztą nagminnie, o czym była już mowa (tutaj, tutaj, tutaj, tutaj i tutaj).

Otóż Mikołaj Kapusta nie omieszkał zabrać głosu w aktualnej sprawie tzw. Komunii na rękę czyli dołapnej. Za okazję obrał sobie wystąpienie Wojciecha Cejrowskiego, krytykującego ową forsowaną obecnie praktykę.
1. Pierwszym "argumentem" pana Kapusty jest powiedzenie, że jest "magistrem teologii", w atmosferze powagi powstrzymującej się w znacznym stopniu od typowego błaznowania z nienor…

Katolicyzm i miecz

Ostatnio zrobiło się sporo szumu wokół salezjanina x. Dominika Chmielewskiego oraz założonej i prowadzonej przez niego wspólnoty "Wojownicy Maryi". Jest to o tyle ciekawe, że x. Dominik znany jest szerszej publiczności od kilku lat, a rzeczona wspólnota działa od 2015 r. Dopiero wzrost popularności, widoczny chociażby w ostatnim spotkaniu w Niepokalanowie, wywołał nienawistne komentarze dyżurnych szczekaczy "katolicyzmu" rzekomo "otwartego". Tak zabrał głos dyrektor jezuickiego wydawnictwa WAM, znany głównie ze skrajnie modernistycznego organu "deon.pl", w sposób typowy dla siebie. 




Jak zwykle w wykonaniu członków tego zespołu, jest to mieszanka krętactwa i fałszu, obliczonego widocznie na emocje, gdyż merytoryczna treść jest nikła, prawie żadna. 
Oczywiście, jak każde nowe zjawisko, także wspólnota "WM" podlega rozeznaniu, krytyce i ocenie. Wątpliwości i zastrzeżenia nie powinne być z góry wykluczone. Jednak krytyka i uwagi powinne b…

Czy katolik powinien białe uznawać za czarne?

Nieznany dotychczas szerzej xiądz z diecezji bielsko-żywieckiej Przemysław Sawa zasłynął ostatnio dzięki swojemu wpisowi na facebook, opublikowanemu także przez niektóre modernistyczne media:



Opublikował także wersję po angielsku, widocznie celując w sławę poza Polską, która ma dotrzeć także do Watykanu:


Kim jest x. Sawa? Najwięcej można się o nim dowiedzieć na stronie Uniwersytetu Śląskiego:


Warto zwrócić uwagę, że rubryki "badania naukowe" oraz "bibliografia" są puste, co jest bardzo dziwne w przypadku pracownika naukowego. Nigdzie nie jest też podane, u kogo i na jaki temat pisał pracę doktorską. Tym samym nie ma możliwości zapoznania się z jego dorobkiem naukowym. Tak więc wygląda na to, że posadę uniwersytecką dostał nie za osiągnięcia naukowe.

Więcej o dokonaniach można się dowiedzieć na stronie wspólnoty, której przewodzi:


Ta wspólnota powołuje się na związek ze świeckim teologiem "charyzmatycznym" z Mexyku:


Warto zwrócić na jego związek z "c…