Zasady komentowania: bez anonimowych komentarzy

Pseudocharyzmatyzm: Bogdan Kocańda

Taką oto prośbę otrzymałem:


I dodano:


Odowiadam po kolei:

1. Nie ma modlitwy w językach. Jest tylko bełkot praktykowany w sekcie pseudopentekostalnej, przejęty do pseudokatolickiego charyzmatyzmu. Powoływanie się na na tzw. mówienie językami, o którym jest mowa w Nowym Testamencie, jest fałszywe, ponieważ owo mówienie nadawało się do rozumienia i tłumaczenia (co jest jasno powiedziane w Dziejach Apostolskich), czyli odbywało się w rzeczywistym języku. Natomiast to, o czym mówi o. Kocańda nie ma nic wspólnego z mową, a tym bardziej z modlitwą. 

2. Symptomy, o których mówi o. Kocańda, są typowe raczej dla działania złych duchów, nie Ducha Świętego, ponieważ Duch Święty działa przede wszystkim na rozum i wolę, nie na zmysły. Natomiast złe duchy działają przede wszystkim na zmysły i uczucia, ponieważ jest to dla nich o wiele łatwiejsze. 

3. Prawdziwe dary charyzmatyczne mają to do siebie, że nie można ich wyprosić. Dlatego w Kościele Chrystusowym nigdy nie było modlitwy o takowe dary. Twierdzenie, jakoby dary Ducha Świętego nie były wystarczające, jest fałszywe i bluźniercze, ponieważ to one prowadzą duszę do świętości, a nie "dary charyzmatyczne". Nadzwyczajne zjawiska mogą być raczej zgubne dla duszy, jak uczą wszyscy mistrzowie duchowi Kościoła, także dlatego, że mogą pochodzić od złego ducha. 

4. Namaszczenie przez Ducha Świętego odbywa się w sakramentach świętych, począwszy od Chrztu św. Jeśli ktoś uważa, że to namaszczenie nie jest wystarczające, to bluźni Duchowi Świętemu i zwodzi ku poddaniu się działaniom demonicznym, które są ewidentne obecne i charakterystyczne w praktykach tzw. charyzmatycznych. 

5. Fałszywe jest przeciwstawianie łaski sakramentalnej sakramentu święceń i charyzmatów, gdyż to właśnie obdarzenie odpowiednimi charyzmatami - czyli darami łaski, których nie można wyprosić w modlitwie - są podstawą do udzielenia komuś sakramentu święceń. Oczywiście w pewnym sensie charyzmatem jest ojcostwo, macierzyństwo, bycie dobrym lekarzem, nauczyciele, prawnikiem itp. W tym znaczeniu każdy charyzmat ma swoje miejsce w budowaniu Królestwa Bożego. Nie ma to nic wspólnego z niwelowaniem czy negowaniem różnicy między hierarchią a wiernymi świeckimi, jak to jest w protestantyźmie, a do czego zmierza poniekąd modna obecnie "synodalność". 

Mamy tu więc do czynienia z dość typowym pomieszaniem i przemycaniem fałszywej ideologii sekty pseudocharyzmatycznej pod niby katolickimi hasłami. Diabeł jest mistrzem mieszania i mącenia. I w tym właśnie mistrzami są aktywiści wszelakich sekt, zwłaszcza sekty pseudocharyzmatycznej. 

2 komentarze:

  1. A co Wielebny Ksiądz uważa o tym wydarzeniu?
    https://www.archidiecezja.lodz.pl/aktualnosci/2024/11/jose-prado-flores-twoja-posluga-kaplanska-jest-pobudowana-na-silnej-skale-ktora-jest-jezus-czy-na-ruchomych-piaskach
    "Już po raz ósmy łódzcy duchowni diecezjalni i zakonni posługujący na terenie Archidiecezji Łódzkiej uczestniczą w rekolekcjach kapłańskich, które od 2017 roku odbywają się jesienią w katedrze św. Stanisława Kostki w Łodzi. W tym roku konferencje dla duchownych głosi Jose Prado Flores -hiszpański charyzmatyk i świecki ewangelizator."

    OdpowiedzUsuń
  2. Cz.2 Jak traktować taki obrzęd jak na zdjęciu? Nałożenie bibli/ewangeliarza przez świeckiego na biskupów?
    https://www.archidiecezja.lodz.pl/aktualnosci/2024/11/jose-prado-flores-im-wieksze-sukcesy-odnosisz-tym-wiecej-modlitwy-potrzebujesz

    OdpowiedzUsuń